Płocki aquapark przez kilka tygodni będzie nieczynny. MOSiR tłumaczy powody

2 godzin temu

Najbliższe 2 tygodni to ostatni czas, by nacieszyć się aquparkiem. Miodolanka od 17 marca będzie nieczynna. Jak wskazuje Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, przerwa technologiczna to procedura konieczna, by zachować standard i gwarancje na wszystkie urządzenia. Cała operacja ruszy we wtorek 17 marca, a iż konieczne jest opróżnienie wszystkich niecek, to ponad 1500 metrów sześciennych wody, wyczyszczenie ich i ponownie napełnienie, procedura potrwa około miesiąca.

- Przerwa technologiczna ma na celu utrzymania odpowiednich standardów Obiektu oraz spełnienia wymagań i zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego poprzez przeprowadzenia wielu czynności, których nie mamy możliwości wykonać w trakcie normalnego funkcjonowania Aquaparku. Dodatkowo musimy przeprowadzić wszystkie procedury, do których zobowiązują nas gwarancje

- tłumaczy MOSiR.

Taka przerwa technologiczna jest zalecana przynajmniej raz w roku. Po spuszczeniu wody, co ma zająć 2 dni, wszystkie niecki zostaną wyczyszczone i zdezynfekowane.

- Czyszczona jest również plaża basenowa, elementy szklane oraz miejsca wymagające rozkładania specjalistycznego sprzętu, takiego jak na przykład rusztowania czy podnośniki. Równocześnie będzie trwać gruntowne sprzątanie i dezynfekcja Strefy SPA, szatni oraz natrysków. Następnie wykonujemy prace konserwacyjne i przeglądy urządzeń niezbędnych do pracy Aquapark Płock (pomp i flirtów wody, filtrów powietrza, lamp UV itp.), małe prace remontowe oraz przeglądy techniczne atrakcji

- informuje spółka.

Napełnienie wszystkich niecek ma zająć kolejne 4 dni. Potem konieczne pozostało uzyskanie badań potwierdzających jakość wody, co ma zająć kolejne 10 dni.

Wszystko składa się więc na to, iż Miodolanka nie będzie dostępna choćby do połowy kwietnia 2026 roku.

Idź do oryginalnego materiału