OSTRÓDA. Po dziesięcioletniej przerwie stadion przy ul. 3 Maja ponownie stał się miejscem wyjątkowego spotkania ludzi, których połączyła piłka nożna. 5. Memoriał Ostródzkich Trenerów zgromadził byłych zawodników, trenerów, działaczy oraz ich rodziny. Były wspomnienia, sportowa rywalizacja i hołd dla tych, którzy zapisali się w historii ostródzkiego futbolu.
Puchar przechodni trafił w ręce „czarnych koszul”, ale wygrali wszyscy uczestnicy 5. Memoriału, dzięki za obecność / Fot. Mariusz GardeckiPo raz pierwszy od 10 lat na ostródzkim pięciotysięczniku odbył się 5. Memoriał Ostródzkich Trenerów. Na murawie spotkali się dawni koledzy z boiska, których przez lata połączyła gra w Sokole Ostróda. Choć nie wszystkim zdrowie pozwoliło na aktywny udział w turnieju, najważniejsze okazało się coś zupełnie innego – możliwość ponownego spotkania, rozmów i wspomnień.
Uczestnicy 5. Memoriału odsłonili tablicę poświęconą Waldemarowi Purzyckiemu, byłemu prezesowi Sokoła Ostróda / Fot. Mariusz GardeckiWśród uczestników nie zabrakło piłkarzy, którzy na początku lat 80. XX wieku wywalczyli pierwszy w historii klubu awans Sokoła Ostróda do III ligi. Z tamtej drużyny pojawili się: Jerzy Radziwon, Mirosław Żygo, Krzysztof Skirzewski, Wiesław Dobrzyński, Sławomir Humięcki, Wojciech Jankowski oraz Adam Rykaczewski.
Na stadionie spotkali się także przedstawiciele młodszego pokolenia – wychowankowie trenera Benedykta Liedke, którzy kilkanaście lat później zapisali się w historii klubu awansami drużyn juniorskich do ligi makroregionalnej. W 5. Memorialne zagrali m.in. Piotr Oliwa, Paweł Oliwa, Maciej Czerkawski, Dominik Leśnicki, Daniel Baczewski, Paweł Chrabonszcz, Paweł Radziwon, Arkadiusz Błaut i Adam Kotyśko.
Piłkarze różnych pokoleń piłkarskich spotkali się na stadionie przy 3M19 / Fot. Mariusz GardeckiJak zawsze podczas memoriału dopisali również Marek Puka, Dariusz Gergola, Zbigniew Oliwa, Grzegorz Koczkodon, Michał Siwowski, Przemek Małachowski, Radek Teliszewski, Romek Śnieżawski, Rafał Pietruszczak, Michał Maj, Sebastian Łuba, Kamil Maliszewski, Michał Filipiak oraz Grzegorz Cejman. Wyjątkowego charakteru wydarzeniu dodała obecność najmłodszych – dzieci, a choćby wnuków uczestników, które również wybiegły na murawę stadionu.
Ważnym momentem tegorocznej edycji było odsłonięcie w Alei Zasłużonych dla ostródzkiej piłki tablicy pamiątkowej Waldemara Purzyckiego. Wieloletni prezes Sokoła Ostróda przez lata angażował się w rozwój klubu i lokalnego futbolu, pozostawiając trwały ślad w historii sportu w mieście.
O walory estetyczne wydarzenia zadbały kobiety towarzyszące od lat uczestnikom spotkań memoriałowych / Fot. Mariusz GardeckiTurniej rozegrano systemem „każdy z każdym”. Choć zgodnie z ideą memoriału zwycięzcami byli wszyscy uczestnicy, puchar przechodni ufundowany przez Ostródzkie Centrum Sportu i Rekreacji trafił do zespołu występującego w czarnych koszulkach.
Uczestnicy już teraz zadeklarowali chęć udziału w kolejnej, szóstej edycji memoriału, prosząc jednocześnie organizatorów o wcześniejsze podanie terminu wydarzenia. Wstępnie proponujemy jedną z sobót – 3 lub 10 lipca przyszłego roku.
Lata mijają, a piłka cały czas słucha się i klei do nogi / Fot. Mariusz GardeckiTegoroczny memoriał pokazał, iż piłka nożna to nie tylko wyniki i trofea. To przede wszystkim ludzie, wspólna historia i więzi, które przetrwały próbę czasu.
Jednym z partnerów 5. Memoriału Ostródzkich Trenerów był ZUOK Rudno Sp. z o.o. / Fot. Mariusz Gardecki















