„Po co chcemy osiągnąć sukces? Żeby się nim udławić?”. Powrót zespołu Negatyw

2 godzin temu

POŁUDNIE RDC | NEGATYW WRACA NA SCENĘ | POSŁUCHAJ ROZMOWĘ →

Zespół Negatyw dał się poznać na początku lat dwutysięcznych – od zawsze kojarzeni ze sceną alternatywną, głośnym gitarowym graniem pełnym brudu.

Ich debiutancki album „Paczatarez” (2002) przyniósł takie przeboje jak: „Amsterdam”, „Dziewczyny nie palcie marihuany” czy „Lubię was” i otworzył zespołowi drogę na największe festiwale.

Po kilkunastu latach przerwy Negatyw dowodzony przez Mietalla Walusia wrócił z płytą AUTOSTYGMATYZACJA, wydaną jesienią zeszłego roku przez Polskie Radio.

W Radiu dla Ciebie Mietall tłumaczył tytuł wydawnictwa.

To jest obserwacja tego, co zrobił z nami internet i social media. Obserwując, jako dorosły człowiek, to, co się dzieje z młodymi ludźmi, jak oni reagują na nowoczesny świat, jak chcą żyć, jak wyglądać i jakie mają wartości, uważam, iż na świecie jest coraz więcej ludzi, którzy się autostygmatyzują. Ludzie stygmatyzują innych przez wiarę, przez orientację seksualną, przez to, jakimi są ludźmi, nie akceptują ich – opowiadał.

Mietall mówił w Polskim Radiu RDC także o przerwie i nieobecność w polskim świecie muzyki.

Po co chcemy osiągać sukces? Żeby się tym sukcesem zabić, udławić? Czy aby to, co chcemy zaprezentować przez sztukę, czy przez coś, co sobie w życiu wymyśliliśmy, dało jakąś wartość, żeby nauczyło czegoś nas i może kogoś innego? Ja nie robię muzyki, żeby resocjalizować kogoś, albo kogoś uczyć, ale uświadomiłem sobie to, iż bez sensu jest na siłę nagrywać piosenki, których kompletnie nie czuję, dlatego też kilkanaście lat temu dostałem rykoszetem od mediów – dodał.

Zespół Negatyw zagra koncert w legendarnym Studiu im. Agnieszki Osieckiej 27 marca o godzinie 19:00. Wydarzenie ma być przekrojową opowieścią o historii zespołu.

Podczas koncertu nie zabraknie kompozycji z kultowego albumu „Paczatarez”, którego reedycja ukaże się w marcu i trafi po raz pierwszy także do serwisów streamingowych. Negatyw wystąpi również na festiwalu w Jarocinie.

Idź do oryginalnego materiału