Po derbowym triumfie czas na Radomiaka. Miedziowi ruszają po punkty

4 dni temu

Już dziś KGHM Zagłębie Lubin rozegra kolejne spotkanie w ramach PKO BP Ekstraklasy. W 5. kolejce rozgrywek, podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego zmierzą się na wyjeździe z Radomiakiem Radom. Początek spotkania zaplanowano o godzinie 14.45.

Miedziowi przystąpią do tego pojedynku w dobrych nastrojach. W poprzedniej kolejce odnieśli cenne zwycięstwo w derbach Dolnego Śląska, pokonując na własnym stadionie Śląsk Wrocław 2:1. Na listę strzelców wpisali się Josip Ćorluka oraz Levente Szabó. Po czterech kolejkach KGHM Zagłębie zajmuje piąte miejsce w tabeli i ma na koncie sześć punktów. istotną informacją przed niedzielnym spotkaniem jest również brak nowych urazów w zespole. Do dyspozycji trenera Leszka Ojrzyńskiego pozostają wszyscy zawodnicy poza Davidem Coliną.

Znacznie gorzej początek sezonu układa się dla Radomiaka. Zespół prowadzony przez Tomasza Kaczmarka zajmuje w tej chwili 17. miejsce w ligowej tabeli i zgromadził trzy punkty. Jedyne zwycięstwo Radomian miało miejsce w pierwszej kolejce, kiedy pokonali beniaminka – Wieczystą Kraków – 2:1. W kolejnych spotkaniach Radomiak nie zdołał już poprawić swojego dorobku. Szczególnie bolesna była ostatnia porażka z Legią Warszawa. Przy Łazienkowskiej gospodarze rozbili Radomian aż 5:0. Wcześniej Radomiak przegrał również z GKS-em Katowice i Górnikiem Zabrze, tracąc w obu tych spotkaniach po trzy bramki. Przed 5. kolejką był tym samym zespołem z najgorszym bilansem bramkowym w całej lidze.

Miedziowi będą musieli zwrócić szczególną uwagę na Luquinhasa. Brazylijski ofensywny pomocnik jest jednym z najbardziej aktywnych zawodników Radomiaka. W dotychczasowych spotkaniach rywale faulowali go 13 razy, co czyni go jednym z najczęściej faulowanych piłkarzy ligi. Luquinhas wyróżnia się także liczbą podejmowanych prób dryblingu – skutecznie minął rywali już jedenastokrotnie. Choć w tym sezonie nie zdobył jeszcze bramki, pozostaje jednym z najważniejszych ogniw ofensywy zespołu z Radomia.

Historia bezpośrednich spotkań również przemawia na korzyść Zagłębia. Ostatni pojedynek obu drużyn odbył się 11 kwietnia tego roku. Wówczas Miedziowi zwyciężyli 1:0, a jedynego gola zdobył Marcel Reguła. Co ciekawe, w dotychczasowych meczach Zagłębia z Radomiakiem nigdy nie padł remis. Niedzielne spotkanie będzie więc dla obu drużyn okazją do poprawienia swojej sytuacji w tabeli. Radomiak będzie chciał zrehabilitować się za wysoką porażkę z Legią, natomiast Miedziowi zamierzają pójść za ciosem po derbowym zwycięstwie.

-Z pewnością Radomiak jest groźną drużyną na swoim boisku. Mają wielu zawodników zza granicy, którzy są szybcy oraz silni. Myślę, iż to jest ich najmocniejsza strona. Radomiak gra dość otwarty, ofensywny futbol. Myślę, iż będzie to intensywny mecz, w którym kibice będą mogli zobaczyć sporo goli. Oba zespoły będą chciały wygrać i liczymy, iż to my zdobędziemy więcej bramek – sonduje Jakub Sypek.

Pierwszy gwizdek sędziego Łukasza Kuźmy zabrzmi w niedzielę o godzinie 14:45. Transmisję spotkania przeprowadzi tradycyjnie stacja Canal+ Sport.

Idź do oryginalnego materiału