Po długich miesiącach wczesnego wstawania, kartkówek, zajęć dodatkowych i ciągłego biegu, dzieci w końcu zrzucają szkolne plecaki. Jako rodzice często czujemy wtedy presję, aby zorganizować im czas idealny – zaplanować obozy, warsztaty i wypełnić każdą wolną chwilę.
Ale dzieci, podobnie jak dorośli, potrzebują czasu, w którym nie muszą niczego udowadniać, osiągać ani realizować kolejnych celów.
Po intensywnym roku szkolnym młody mózg potrzebuje resetu. Czas spędzony na „nicnierobieniu” nie jest czasem straconym.
To właśnie wtedy:
obniża się stres i napięcie,
rodzi się prawdziwa kreatywność,
dziecko uczy się słuchać samego siebie – swoich własnych potrzeb i emocji.
Dlatego pozwólmy dzieciom na odpoczynek. Bez planu, bez zegarka, bez oczekiwań.
Zadanie finansowane przez Ministra Zdrowia.
#FDDS #FundacjaDajemyDzieciomSiłę #TelefonZaufania
#długich #miesiącach #wczesnego #wstawania #kartkówek #zajęć #dodatkowych #ciągł..
Źródło: Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę












