Po wielu tygodniach walki o życie, 18-letni Igor zmarł. "Zawsze przyciągał do siebie ludzi"

1 godzina temu

Wszystko zaczęło się od tragicznego popołudnia, 5 grudnia 2025 roku. To wtedy życie Igora - mieszkańca gminy Gizałki w powiecie pleszewskim - wywróciło się do góry nogami.

Podczas jazdy motocyklem doszło do wypadku, w którym 18-latek doznał rozległych obrażeń głowy. Skala urazów była ogromna: wieloodłamowe złamania kości twarzy, oczodołów i podstawy czaszki.

Lekarze w kaliskim szpitalu natychmiast wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej, rozpoczynając wyścig z czasem.

Wierzyli, iż Igor wygra tę nierówną walkę

Zorganizowano szeroko zakrojoną akcję pomocową na rzecz 18-latka, planując m.in. przeniesienie chłopaka do specjalistycznego ośrodka rehabilitacyjnego.

Również informowaliśmy o tym na naszym portalu. Wszyscy wierzyli, iż chłopak wygra tę nierówną walkę. Planowali umieścić go w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym.

- To rezolutny, energiczny, młody chłopak, który chwilę temu wszedł w dorosłość. Zawsze przyciągał do siebie ludzi, ma mnóstwo przyjaciół. Mieszka tylko z mamą, ponieważ zanim się urodził, jego tata zginął w wypadku - opowiadali wówczas organizatorzy zbiórki.

18-letni Igor nie żyje

Igor walczył z całych sił. Niestety przegrał tę walkę. Zmarł w piątek ,30 stycznia.

O jego śmierci poinformowała jedna z zaangażowanych w zbiórkę osób, a także Fundacja Bread of Life Pleszew.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/zmarla-ceniona-poznanska-lekarka-wielki-czlowiek-o-pieknym-sercu/8py5NiBjYw89U4X2gBSx
Idź do oryginalnego materiału