Po zmroku strach tamtędy chodzić. Spór o latarnie na osiedlu na Ursynowie

4 godzin temu

Po zmroku strach tamtędy chodzić. Ulica Polki, mimo stojących latarni, jest zupełnie nieoświetlona. Mieszkańcy osiedla przyznają, iż w drodze do domu nie czują się bezpiecznie.

Nie widzimy się, ciężko rozpoznać twarze – powiedzieli naszej reporterce Anecie Łaski.

Powodem jest spór dewelopera z miastem o to, kto zarządza ulicą, a co za tym idzie – kto odpowiada za oświetlenie.

Kto odpowiada za ulicę Polki?

O rozwiązanie problemu zapytaliśmy władze dzielnicy. Rzecznik Ursynowa Paweł Ciach poinformował, iż deweloper nie przekazał drogi na majątek dzielnicy, więc ul. Polki nie jest formalnie drogą publiczną.

Spółka jest stroną w umowie przyłączeniową i płatnikiem za energię elektryczną. Dzielnica Ursynów nie ma możliwości formalnych i prawnych do przejęcia i uregulowania zaległego zobowiązania za energię elektryczną. Dzielnica podejmuje wszystkie możliwe kroki, mające na celu przekazanie i przejęcie ulicy Polki, jednak nasze działania muszą zostać poprzedzone uregulowaniem spraw formalno-prawnych – wyjaśnił.


Według dewelopera, to gmina jest odpowiedzialna za oświetlenie tego miejsca.

Obecnie realizowane są spotkania dzielnicy z deweloperem w celu uzyskania porozumienia i rozwiązania sporu. Nie ma jednak konkretnego terminu, do kiedy miałoby to zostać załatwione.

Chcesz opowiedzieć naszemu reporterowi o ważnym temacie czy istotnym problemie? Napisz do ANETY na adres: [email protected].

Idź do oryginalnego materiału