Po zwycięstwie w Płocku piłkarze Górnika Zabrze zasypali trenera Michala Gasparika prośbami o jednej treści. "Nie mogłem im odmówić"

roosevelta81.pl 3 tygodni temu
Zdjęcie: Gasparik_Cracovia


Górnik Zabrze wygrał arcyważną wyjazdową potyczkę z Wisłą Płock i powrócił na fotel wicelidera PKO BP Ekstraklasy. Po meczu z Nafciarzami piłkarze Trójkolorowych zasypali trenera Michala Gasparika prośbami o jednej treści. Co zrobił Słowak?

Miniony tydzień był dla drużyny Górnika niezwykle intensywny. Trzy mecze w ciągu siedmiu dni, trwające pięć dni zgrupowanie i duży ciężar gatunkowy. To z pewnością dało się we znaki piłkarzom z Zabrza. Zaczęło się kiepsko, bo drużyna z Roosevelta na własnym terenie przegrała z Zagłębiem Lubin (0:2). W środę na trudnym terenie w Gdyni zdobyła cenny punkt (0:0), a w wieńczącym maraton starciu z Wisłą sięgnęli po całą pulę (1:0).

Pozwoliło to zabrzańskiej drużynie wrócić na drugie miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy i w ostatnim starciu z Radomiakiem Radom wszystko będzie w rękach naszej drużyny. Trzy punkty zdobyte przed własną publicznością dadzą Trójkolorowym pierwszy od 32 lat medal i pierwszy do 35 lat tytuł wicemistrza Polski.

Po meczu w Płocku euforia w szatni była ogromna. - Chłopaki proszą mnie tylko o jedno, żeby dać im dodatkowy dzień wolnego - mówi ze śmiechem Michal Gasparik, trener Górnika. Pierwotnie wolna miała być tylko niedziela i od poniedziałku drużyna miała rozpocząć przygotowania do sobotniego pojedynku z Radomiakiem. - Nie mogłem im odmówić, na zajęciach spotkamy się we wtorek - dodaje szkoleniowiec 14-krotnych mistrzów Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału