Pobiegli po pasie startowym lotniska. Świetny wynik Rafała Smolińskiego

1 dzień temu

Blisko 300 biegaczy wzięło udział w kolejnej edycji biegu „Odlotowa 5”, który odbył się na terenie Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury w Szymanach.

Wśród uczestników nie zabrakło reprezentantów powiatu przasnyskiego, którzy zmierzyli się z pięciokilometrową trasą poprowadzoną po prawdziwym pasie startowym lotniska.

Bieg po pasie startowym lotniska

Zawody odbyły się w sobotę, 14 marca. Trasa o długości 5 kilometrów została wytyczona na pasie startowym lotniska w Szymanach, po którym na co dzień startują i lądują samoloty.

Kameralne lotnisko położone wśród mazurskich lasów stworzyło wyjątkową scenerię dla uczestników biegu.

Na starcie pojawili się Piotr Długołęcki, Marzena Długołęcka oraz Michał Kowalczyk ze stowarzyszenia „Jednorożec robi co może”, a także Rafał Smoliński z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu.

– To jedna z bardziej oryginalnych imprez biegowych, bo trasa prowadzi po prawdziwym pasie startowym lotniska, gdzie na co dzień startują i lądują samoloty. Była lotniskowa odprawa zawodników, więc klimat naprawdę odlotowy. Warunki też dały się poczuć, mocny wiatr, ale na szczęście głównie w jedną stronę, więc nie było aż tak źle – relacjonuje stowarzyszenie „Jednorożec robi co może”.

Świetny wynik Rafała Smolińskiego

Bardzo dobry wynik osiągnął Rafał Smoliński, który uzyskał czas 16 minut i 50 sekund. Dało mu to 4. miejsce w klasyfikacji OPEN oraz 1. miejsce w kategorii M30.

– Wynik odbiega od zeszłorocznego zwycięstwa w „Odlotowej 5”, ale to świadomy etap przygotowań. Wróciłem właśnie z Kenii, gdzie w nogi weszło ponad 500 km ciężkiego treningu na wysokości. Organizm pozostało zmęczony obozem i długą podróżą, więc na nizinach brakuje świeżości. To typowy „dołek” po górach – najcięższa praca wykonana, teraz czekam, aż forma wystrzeli za kilka tygodni – wyjaśnia Rafał Smoliński.

mat

Idź do oryginalnego materiału