Trwa rewitalizacja linii kolejowej 284 Jerzmanice Zdrój – Lwówek Śląski. Jednak pociąg nie dojedzie do stacji w stolicy powiatu lwóweckiego. Zabraknie kilkuset metrów.
Linia kolejowa nr 284, stanowiąca historyczne połączenie Legnicy z dawną granicą państwa w rejonie Pobiednej, została wybudowana w 1890 roku. Wiodła przez Złotoryję, Lwówek Śląski, Lubomierz, Gryfów Śląski i Mirsk. I stanowiła istotny element rozwoju gospodarki. Tak przed wojną, jak i po niej, pociągi obsługiwały zarówno ruch pasażerski, jak i towarowy. Stopniowy regres znaczenia linii rozpoczął się po transformacji ustrojowej. Linia została wyłączona z użytkowania. Przez dekady postępowała degradacja infrastruktury.
Przełom nastąpił dopiero w ostatnich latach, wraz z decyzjami samorządu województwa dolnośląskiego o przejęciu i rewitalizacji nieczynnych linii kolejowych. Kluczowym krokiem było zawarcie umowy pomiędzy PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., PKP S.A. oraz Województwem Dolnośląskim, na mocy której odcinki linii 283 i 284 zostały przekazane w 30-letnią dzierżawę Dolnośląskiej Służbie Dróg i Kolei.
W ramach przygotowań do rewitalizacji przeprowadzono już prace porządkowe, obejmujące wycinkę drzew i krzewów na wyznaczonym do odbudowy odcinku linii, co umożliwiło dostęp do zdegradowanej infrastruktury torowej. Kolejnym etapem było podpisanie umowy na realizację zadania pn. „Rewitalizacja linii kolejowej nr 284 na szlaku Jerzmanice-Zdrój – Lwówek Śląski w km 24,445 – 47,865”, obejmującej zarówno opracowanie dokumentacji projektowej, jak i wykonanie robót budowlanych. Ten etap udało się zrealizować w połowie marca. Wcześniej DSDiK rozstrzygnęło przetarg, w którym wybrało ofertę z najniższą ceną – nieco ponad 101 milionów złotych.
Zakres inwestycji zakłada odbudowę linii jako jednotorowej, niezelektryfikowanej trasy o znaczeniu miejscowym, przystosowanej do ruchu pasażerskiego i towarowego. Przyjęte parametry techniczne przewidują osiągnięcie maksymalnej prędkości do 80 km/h dla pociągów towarowych oraz do 100 km/h dla składów pasażerskich.
Jak wynika z dokumentacji, celem przedsięwzięcia jest przywrócenie funkcjonalności transportowej tej części regionu oraz ponowne włączenie Lwówka Śląskiego i okolicznych miejscowości w system kolejowy. Jednak jak na razie pociągi nie wjadą do miasta. Zakres rewitalizacji linii kolejowej 284 kończy się bowiem kilkaset metrów przed stacją w Lwówku Śląskim, w okolicach mostu kolejowego przy ogródkach działkowych „Wyzwolenie”. Prace związane z tym zadaniem nie obejmują odcinka od mostu, od ulicy Działkowej do lwóweckiego dworca kolejowego.
Ten ostatni odcinek ma być objęty robotami, ale w ramach już innego zadania. Jak wskazuje rzecznik DSDiK wiąże się to z połączeniem w tym miejscu dwóch linii kolejowych. Przetarg obejmuje rewitalizację linii 284, a odcinek od stacji w okolice ulicy Działkowej to część linii 283 relacji Jelenia Góra – Wleń – Lwówek Śląski i to w dopiero podczas wykonywania prac związanych z rewitalizacją linii do Jeleniej Góry wykonany zostanie dojazd do stacji w Lwówku Śląskim dla pociągów ze Złotoryi.
DSDiK zapewnia przy tym, iż nie ma tu żadnych obaw, co do terminowości oddania do użytku obu tych inwestycji, bo przetarg na drugie z zadań powinien zostać ogłoszony w połowie tego roku.
Czy kolejarze zdążą z rewitalizacją linii do Jeleniej Góry, czy pociąg ze Złotoryi będzie czekał na rogatkach?
[See image gallery at lwowecki.info]

2 godzin temu












