Dziś podróż ze Świnoujścia do Szczecina może trwać kilka ponad godzinę. Jeszcze w latach 90. pasażerowie spędzali w pociągu około dwóch godzin, a niekiedy dłużej. Prywatni przewoźnicy wykorzystali tę różnicę i przyciągnęli klientów obietnicą szybszego dojazdu. Historia tej trasy pokazuje, jak wiele zmieniły modernizacje torów.
Od grudnia 2026 r. przejazd pociągiem między Szczecinem a Świnoujściem ma się skrócić o 6 minut, do 1 godz. 13 min. Informację opublikowały PKP Polskie Linie Kolejowe w komunikacie dotyczącym nowego rozkładu jazdy 2026/2027.
Dla mieszkańców Świnoujścia czas przejazdu do Szczecina od lat ma znaczenie praktyczne. To nie tylko wyjazdy na zakupy czy spotkania, ale również dojazdy do pracy, szkół, urzędów i lekarzy. Przez lata kolej nie zawsze była w stanie konkurować z transportem drogowym. W latach 90. i na początku kolejnej dekady podróż pociągiem trwała około dwóch godzin. Prywatne busy oferowały przejazd w około 90 minut.
Kilkanaście lat wcześniej busy zaczynały konkurować z koleją na tej trasie, podróż pociągiem zajmowała 2 godziny i 25 minut. Przewoźnicy obiecywali dojazd w półtorej godziny. Na rynku działały wówczas trzy firmy transportowe, a zainteresowanie pasażerów było na tyle duże, iż nie narzekały na brak klientów.
Lata 90. nie były dobrym okresem dla kolei
Zestawienie historycznych czasów przejazdu na odcinku Szczecin Dąbie–Świnoujście pokazuje, iż w końcu lat 80. i na początku lat 90. podróż trwała średnio około dwóch godzin. W rozkładzie z lat 1995–1996 przejazd w kierunku Świnoujścia zajmował około 1 godz. 55 min, a w przeciwnym kierunku około 2 godz. 5 min.
Różnice zależały od rozkładu i rodzaju pociągu. W lokalnych relacjach z tamtego okresu pojawiały się również czasy sięgające 2,5 godziny. Nie była to zatem podróż, która mogła przekonać każdego, kto chciał gwałtownie dotrzeć do Szczecina.
Modernizacja torów zmieniła sytuację
Poprawa oferty kolejowej nie nastąpiła z dnia na dzień. W pierwszej połowie lat 2000. rozpoczęto modernizację linii, obejmującą między innymi wymianę torów i likwidację ograniczeń prędkości.
Efekty stopniowo stawały się widoczne w rozkładach jazdy. Z historycznego zestawienia czasów przejazdu wynika, iż w 2002 r. podróż pociągiem osobowym trwała średnio około dwóch godzin. W 2007 r. było to już około 1 godz. 50 min, a pociągi pospieszne pokonywały trasę w około półtorej godziny. W 2009 r. czas przejazdu pociągów osobowych skrócił się do około 1 godz. 34 min, a pospiesznych do około 1 godz. 25 min.
To właśnie modernizacja infrastruktury, miała zasadnicze znaczenie dla skrócenia podróży. Równocześnie trwała wymiana składów na nowocześniejsze. Wymiana taboru kolejowego na Pomorzu Zachodnim rozpoczęła się w 2009–2010 r. — wtedy samorząd województwa rozpoczął długofalowy program zakupu nowocześniejszych pociągów.
Busy straciły część przewagi
Pociągi zyskiwały dzięki nowemu taborowi, krótszemu czasowi podróży i dodatkowym udogodnieniom, takim jak dostęp do internetu. Czas przejazdu koleją stawał się porównywalny z ofertą prywatnych przewoźników. Przez lata bus był dla wielu osób sposobem na ominięcie długiej podróży koleją. Gdy czas jazdy pociągu zaczął zbliżać się do 90 minut, argument przemawiający za wyborem transportu drogowego osłabł.














