Podali pogodą na ostatnie 2 tygodnie wakacji. Trzeba będzie odwołać urlopy?

3 godzin temu

Końcówka wakacji nie zapowiada się jako trwały okres upalnej i bezchmurnej pogody. Najnowsze prognozy Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych, na które powołuje się Onet, wskazują, iż szczególnie północna część Polski może znaleźć się w obszarze temperatur niższych od typowych dla tej części sierpnia. W najbliższych dniach na północy wartości maksymalne mają najczęściej pozostawać w granicach 20–23 st. C, natomiast nad samym Bałtykiem okresami temperatura może wynosić około 18–20 st. C. Wyraźnie cieplej pozostanie na południu i południowym wschodzie.

Potwierdza to najnowsza tygodniowa prognoza IMGW, opublikowana 17 sierpnia. Instytut przewiduje, iż po upalnym weekendzie nastąpi wyraźne ochłodzenie, któremu będą towarzyszyć opady deszczu i burze. Następnie temperatura ponownie wzrośnie, zwłaszcza w południowo-wschodniej części kraju, jednak również ten cieplejszy okres nie oznacza stabilizacji pogody. Deszcz i burze mają występować także w kolejnych dniach.

IMGW prognozuje intensywny deszcz i burze

Najbardziej dynamiczna sytuacja przypada na początek tygodnia. Według IMGW w poniedziałek, 17 sierpnia, strefa opadów i burz przemieszcza się z zachodu na wschód. Lokalnie możliwe jest około 35 mm deszczu, porywy wiatru w burzach mogą osiągać 85 km/h, a miejscami może wystąpić grad. Najniższe temperatury prognozowane są na północy – od 19 do 21 st. C. W centrum termometry mogą pokazywać od 24 do 28 st. C, natomiast na krańcach wschodnich Podkarpacia temperatura może jeszcze dochodzić do 31 st. C.

Szczególnie mokra może być noc z poniedziałku na wtorek. Na południowym wschodzie, wschodzie oraz miejscami w centrum kraju IMGW przewiduje intensywne opady i burze, a lokalna suma deszczu może osiągnąć około 40 mm. We wtorek, 18 sierpnia, opady mają się utrzymywać między innymi na Pomorzu Gdańskim, północnym wschodzie, wschodzie i południowym wschodzie. Lokalnie może spaść kolejnych 10–20 mm deszczu.

Wtorek przyniesie również zdecydowane ochłodzenie. IMGW prognozuje na południowym wschodzie zaledwie 16–17 st. C, natomiast na większości obszaru Polski około 19–20 st. C. Nad morzem dodatkowym elementem pogody będzie silniejszy wiatr. Jego porywy mogą tam dochodzić do 55 km/h.

Temperatura ponownie wzrośnie, ale upał obejmie niewielką część Polski

Ochłodzenie nie będzie jednak trwało przez cały tydzień. Już w środę temperatura zacznie rosnąć. IMGW przewiduje od około 19–20 st. C nad morzem, przez 24 st. C w centrum, do 27 st. C na południowym zachodzie. przez cały czas miejscami będzie padał deszcz, a na południowym zachodzie możliwe będą również burze.

Najcieplejszym dniem w części kraju może być czwartek. Na południowym wschodzie ponownie możliwe są wartości dochodzące do 31 st. C. Jednocześnie nad morzem będzie około 20 st. C, a na północy około 22 st. C. Różnica pomiędzy najchłodniejszymi i najcieplejszymi regionami Polski może więc przekraczać 10 st. C. Opady nie znikną całkowicie – przelotny deszcz będzie możliwy w różnych częściach kraju, a burze przede wszystkim na południowym zachodzie i w Karpatach.

Podobny rozkład temperatur prognozowany jest na piątek. Na północy będzie około 21–22 st. C, w centrum około 26 st. C, natomiast na południowym wschodzie miejscami 30–31 st. C. Burze mogą pojawić się przede wszystkim na zachodzie, południu oraz w centrum, a towarzyszące im porywy wiatru mogą osiągać około 60 km/h.

Pogoda na ostatni weekend sierpniowego tygodnia bez pełnej stabilizacji

Weekend 22–23 sierpnia według aktualnej prognozy IMGW ponownie przyniesie nieco niższe temperatury. Na północy będzie od 20 do 22 st. C, w centrum od 24 do 26 st. C, a na południowym wschodzie maksymalnie około 27–28 st. C. przez cały czas należy liczyć się ze zmiennym zachmurzeniem i przelotnymi opadami, a w Karpatach również z lokalnymi burzami.

Prognozy ECMWF przedstawione przez Onet sugerują, iż podobny charakter pogody może utrzymać się również podczas ostatniego pełnego tygodnia sierpnia. Temperatura w znacznej części Polski ma pozostawać w granicach normy albo nieco poniżej niej. Wyższe od typowych wartości są bardziej prawdopodobne na południu i południowym wschodzie. W takim wariancie prawdopodobieństwo długiej, ogólnopolskiej fali upałów byłoby niewielkie.

Na północy temperatury maksymalne mogą częściej oscylować wokół 20 st. C, natomiast w centrum i na południu wokół 22–25 st. C. Ewentualne gorące dni powinny mieć charakter krótkotrwały i regionalny. Coraz wyraźniejszym sygnałem zbliżającej się jesieni będą także noce. Według prognoz przedstawionych przez Onet temperatura minimalna może okresami spadać do około 10 st. C.

Fronty atmosferyczne ograniczą szanse na dłuższy okres słonecznej pogody

Istotnym elementem prognozy na końcówkę sierpnia jest częsta obecność frontów atmosferycznych. Kolejne układy mają przemieszczać się nad Polską z zachodu na wschód, przynosząc okresy większego zachmurzenia, deszczu, lokalnych burz oraz silniejszego wiatru. Między frontami możliwe będą spokojniejsze i bardziej słoneczne dni, jednak obecne wyliczenia modeli nie wskazują na powstanie trwałego układu, który zagwarantowałby całemu krajowi kilka lub kilkanaście kolejnych dni suchej, gorącej pogody.

Według prognozy przywoływanej przez Onet szczególnie południe i wschód Polski mogą otrzymywać w najbliższym okresie więcej deszczu. Po opadach związanych z obecnym frontem kolejna strefa intensywniejszego deszczu może pojawić się jeszcze przed weekendem. Lokalnie jej suma może osiągnąć 20–40 mm.

Prognoza długoterminowa IMGW a chłodniejsza końcówka miesiąca

Chłodniejsze ostatnie dwa tygodnie sierpnia nie muszą być sprzeczne z wcześniejszą prognozą sezonową IMGW. Instytut przewidywał, iż średnia temperatura całego sierpnia 2026 r. będzie w Polsce wyższa od normy wieloletniej z lat 1991–2020, natomiast miesięczna suma opadów znajdzie się w granicach normy. Prognoza miesięczna uwzględnia jednak wszystkie dni i noce od początku do końca miesiąca. Gorące oraz upalne okresy z pierwszej połowy sierpnia mogą więc podnosić miesięczną średnią choćby wtedy, gdy końcówka miesiąca okaże się chłodniejsza.

IMGW zastrzega jednocześnie, iż prognozy długoterminowe mają charakter orientacyjny i eksperymentalny. Instytut wykorzystuje przy ich opracowywaniu własne modele IMGW-Reg oraz IMGW-Bayes, a także wyniki modeli NOAA i ECMWF. Europejskie Centrum Prognoz Średnioterminowych podkreśla natomiast, iż prognozy podsezonowe opisują przede wszystkim średnie warunki w kolejnych tygodniach i ich odchylenie od wieloletniej klimatologii, a nie dokładną pogodę dla konkretnego miasta w określonym dniu.

Idź do oryginalnego materiału