Podatkowy paradoks. Nominalnie powinno być 19 proc., w praktyce aż 33 proc.

1 godzina temu

Z raportu Grant Thornton, opisywanego przez „Rzeczpospolitą”, wynika, iż średnia efektywna stawka podatkowa (ESP) największych spółek giełdowych wzrosła do 33 proc. To kolejny rok wzrostów. Jeszcze w 2022 roku wskaźnik ten wynosił 28 proc., a rok później 30 proc.

Eksperci podkreślają, iż nie jest to jednorazowe odchylenie statystyczne, ale trwały trend obserwowany od kilku lat. Oznacza to, iż przedsiębiorstwa funkcjonujące w Polsce coraz częściej muszą uwzględniać znacznie wyższe koszty podatkowe niż wynikałoby to z samej ustawy o CIT.

Jak wskazuje Grant Thornton, poziom 33 proc. utrzymuje się już na tyle długo, iż staje się elementem rzeczywistości gospodarczej, wpływającym zarówno na rentowność przedsiębiorstw, jak i decyzje inwestycyjne właścicieli oraz akcjonariuszy. W ocenie ekspertów przekłada się to również na konkurencyjność polskich firm na tle innych państw europejskich.

Coraz gorsza ocena przepisów podatkowych

Problemy nie ograniczają się wyłącznie do wysokości obciążeń fiskalnych. Badanie przeprowadzone przez MDDP i Konfederację Lewiatan pokazuje, iż przedsiębiorcy coraz gorzej oceniają jakość polskiego prawa podatkowego.

Aż 84 proc. ankietowanych negatywnie ocenia stabilność przepisów. Jeszcze więcej niepokoju budzi częstotliwość zmian oraz trudność w przewidywaniu skutków nowych regulacji. Z kolei 73 proc. przedsiębiorców uważa, iż przepisy podatkowe są niejasne i trudne do interpretacji.

Na tym nie kończą się zastrzeżenia. Według badania 78 proc. firm wskazuje na nadmierne obowiązki administracyjne związane z rozliczeniami podatkowymi, natomiast 62 proc. negatywnie ocenia sprawiedliwość całego systemu.

Dla wielu przedsiębiorców problemem stają się nie tylko same podatki, ale także czas i koszty niezbędne do prawidłowego wywiązywania się z obowiązków wobec administracji skarbowej.

Polska w końcówce rankingu OECD

Krytyczne opinie przedsiębiorców znajdują odzwierciedlenie również w międzynarodowych zestawieniach. W najnowszej edycji International Tax Competitiveness Index przygotowywanego przez Tax Foundation Polska zajęła 35. miejsce spośród 38 państw OECD. Oznacza to spadek o cztery pozycje względem poprzedniej edycji rankingu. W zestawieniu gorzej oceniono jedynie Kolumbię, Włochy i Francję.

Ranking bada nie tylko wysokość podatków, ale także przejrzystość przepisów, neutralność systemu oraz jego wpływ na inwestycje i rozwój gospodarczy. Niska pozycja Polski oznacza, iż krajowy system podatkowy jest postrzegany jako mniej konkurencyjny od rozwiązań funkcjonujących w większości rozwiniętych gospodarek OECD.

Eksperci zwracają uwagę, iż słabe wyniki w tego typu zestawieniach mogą mieć znaczenie przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych przez międzynarodowe koncerny oraz fundusze inwestycyjne.

Wyższe obciążenia dla spółek krajowych

Szczególnie interesujące są dane dotyczące struktury właścicielskiej przedsiębiorstw. Jeszcze kilka lat temu wyższe efektywne obciążenia podatkowe częściej dotyczyły firm kontrolowanych przez kapitał zagraniczny. w tej chwili sytuacja wygląda inaczej.

Według najnowszych analiz efektywna stawka podatkowa dla przedsiębiorstw krajowych wynosi 34 proc. Jest więc o 3 punkty procentowe wyższa niż w przypadku spółek z udziałem kapitału zagranicznego.

Oznacza to odwrócenie trendu obserwowanego w poprzednich latach. W praktyce polskie firmy ponoszą dziś relatywnie większe ciężary podatkowe niż przedsiębiorstwa należące do zagranicznych grup kapitałowych.

Rosnące koszty prowadzenia działalności

Na wysokość efektywnej stawki podatkowej wpływa wiele czynników. Znaczenie mają m.in. ograniczenia dotyczące zaliczania wydatków do kosztów uzyskania przychodów, dodatkowe daniny sektorowe, podatek minimalny, regulacje dotyczące cen transferowych, podatku u źródła czy obowiązki raportowe nakładane na przedsiębiorców.

W ostatnich latach firmy musiały również dostosować się do szeregu nowych obowiązków związanych z cyfryzacją rozliczeń, raportowaniem podatkowym oraz rozszerzonym zakresem kontroli skarbowych. W efekcie rzeczywiste koszty funkcjonowania biznesu stają się coraz większe, choćby jeżeli nominalne stawki podatków pozostają bez zmian.

Idź do oryginalnego materiału