Podczas sierpniowej wyprawy misyjnej do Etiopii, przedstawiciele Fundacji Dzieci Afryki towarzyszyli ekipie po…

migranciwpolsce.pl 3 godzin temu


Podczas sierpniowej wyprawy misyjnej do Etiopii, przedstawiciele Fundacji Dzieci Afryki towarzyszyli ekipie polskich lekarzy w wiosce Dorze. Do medyków trafił 6.letni Petronas – chłopiec miał twarz pełną bolesnych ran po dotkliwych ugryzieniach i infekcji wywołanej przez muchy występujące w tej części kraju. Jego stan był ciężki, a jedynym ratunkiem było natychmiastowe odesłanie do szpitala w mieście Arba Minch. Polscy kekarze zrobili, co mogli, jednak na tym ich rola się skończyła.

Wtedy do akcji wkroczyliśmy my. gwałtownie ustaliliśmy brutalną prawdę: skrajnie ubogiej rodziny nie było stać na ratowanie syna. Koszt transportu, leków, zabiegów, a przede wszystkim miesięcznego utrzymania dziecka i jego taty w obcym mieście był dla nich barierą nie do przebicia. Gdyby nie ratunek, chłopiec wróciłby do szałasu z postępującą infekcją.

Ojciec bez wahania podjął się trudnego zadania i wyruszył z synem do szpitala. Całe leczenie oraz koszty utrzymania ojca i syna pokryliśmy natychmiast z naszego FUNDUSZU MEDYCZNEGO.

To kolejna historia, która udowadnia, iż Wasze wsparcie dosłownie ratuje ludzkie zdrowie i życie. Dziękujemy, iż jesteście z nami!

Wspieraj nasze działania medyczne i ratuj z nami dzieci: https://dzieciafryki.com/fundusz-medyczny

TYLKO RAZEM MAMY MOCPOMAGANIA





Żródło materiału: Fundacja Dzieci Afryki

Idź do oryginalnego materiału