Podejrzany mężczyzna krąży po okolicy. Wszedł do domu i wypytywał o rodzinę

1 godzina temu

Do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Klukach dotarł bardzo niepokojący sygnał dotyczący nieznanego mężczyzny krążącego po terenie gminy. Osoba ta podszywała się pod pracownika socjalnego i pod pretekstem rzekomego sprawdzenia sytuacji lokalowej zdołała wejść do wnętrza jednego z prywatnych domów.

Gdy nieznajomy znalazł się w środku, zamiast sprawami urzędowymi, zaczął bardzo szczegółowo wypytywać o sytuację rodzinną mieszkańców. Szczególną uwagę zwracał na to, w jakich godzinach przyjeżdżają opiekunki i kiedy domownicy zostają sami. Tego typu pytania budzą ogromne podejrzenie, iż pod przykrywką urzędnika może kryć się oszust próbujący przygotować grunt pod kradzież lub wyłudzenie.

Gmina ostrzega! Policja powiadomiona

Urzędnicy zareagowali natychmiast i stanowczo poinformowali, że GOPS w Klukach nie prowadzi tego typu działań w terenie.

- Prosimy mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. Szanowni Państwo, nie wpuszczajcie do swoich domów osób, których tożsamości nie jesteście pewni. Pracownik GOPS posiada stosowną legitymację służbową w razie wątpliwości można poprosić o jej okazanie – informuje gmina Kluki.

O całym incydencie została już powiadomiona policja. Służby przypominają jednak, iż pierwsze ogniwo bezpieczeństwa tworzą sami mieszkańcy.

Jeśli pojawi się jakakolwiek niepewność co do tożsamości osoby stojącej przed drzwiami, należy niezwłocznie skontaktować się bezpośrednio z Ośrodkiem pod numerami telefonów: 44 631 50 37 lub 511 677 121 i zweryfikować, czy dany pracownik faktycznie został wysłany w teren.

Apel o ochronę seniorów i osób samotnych

Lokalne władze i urzędnicy kierują gorący apel o przekazanie tego ostrzeżenia rodzicom, dziadkom, samotnym sąsiadom oraz znajomym.

- Szczególnie prosimy o przekazanie tego ostrzeżenia seniorom, osobom samotnym oraz rodzicom, dziadkom i sąsiadom. Porozmawiajmy z nimi i przypomnijmy, żeby nie wpuszczali do domu nieznajomych i nie przekazywali im informacji dotyczących rodziny czy sytuacji domowej – apelują urzędnicy.

Idź do oryginalnego materiału