Tymek Kucharczyk zajął drugie miejsce w pierwszym wyścigu rundy Indy NXT na torze Mid-Ohio i po raz pierwszy w okresie objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. W niedzielnej rywalizacji Polak musiał walczyć nie tylko z rywalami, ale także z poważną awarią.
Weekend na Mid-Ohio od początku układał się dla kierowcy z Łodygowic bardzo dobrze. Reprezentant HMD Motorsports uzyskał drugi czas treningu i od pierwszych okrążeń miał dobre wyczucie samochodu. Tempo pozwalało mu realnie myśleć o walce o czołowe pozycje w obu wyścigach. W kwalifikacjach wywalczył czwarte pozycje startowe zarówno do sobotniej, jak i niedzielnej rywalizacji
Dwa wyjątkowe manewry i prowadzenie w mistrzostwach
W pierwszym wyścigu Kucharczyk dobrze wystartował i obronił czwartą pozycję. Następnie rozpoczął pogoń za czołową trójką. najważniejszy moment nastąpił, gdy Polak zaraz po restarcie przeprowadził dwa efektowne manewry wyprzedzania po zewnętrznej stronie zakrętów – jeden bezpośrednio po drugim. Dzięki nim awansował na drugie miejsce, które utrzymał do mety. Zdobyte punkty pozwoliły mu po raz pierwszy w historii objąć prowadzenie w klasyfikacji generalnej Indy NXT.
Awaria kierownicy zagroziła ukończeniu drugiego wyścigu
W niedzielę sytuacja była znacznie trudniejsza. Na starcie drugiego wyścigu Kucharczyk stracił czwartą pozycję, a kilka okrążeń później musiał również uznać przewagę kolejnego rywala, który dysponował lepszym tempem. Jak się później okazało, Polak od początku zmagał się z poważnymi problemami technicznymi. Awarii uległa kierownica, przez co Kucharczyk miał trudności ze zmianą biegów. System samoczynnie uruchamiał również funkcję push to pass, zapewniającą chwilowy zastrzyk dodatkowej mocy. Niekontrolowane zużywanie ograniczonego podczas wyścigu systemu dodatkowo komplikowało sytuację.
Usterka mogła doprowadzić do przedwczesnego zakończenia rywalizacji przez ówczesnego lidera mistrzostw. Kucharczyk nie poddał się i pomimo problemów dowiózł samochód do mety na piątej pozycji. Tak skuteczna minimalizacja strat może mieć najważniejsze znaczenie dla losów tytułów-
– Od początku weekendu miałem bardzo dobre wyczucie samochodu. Drugi czas w treningu pokazał, iż mamy tempo, chociaż po kwalifikacjach wiedziałem, iż czeka mnie sporo pracy w wyścigach. W pierwszym dobrze wystartowałem, a później zrobiłem dwa manewry wyprzedzania po zewnętrznej. Dzięki temu zdobyliśmy drugie miejsce i objęliśmy prowadzenie w mistrzostwach po raz pierwszy w tym sezonie. W niedzielę od początku czułem, iż coś jest nie tak. Kierownica utrudniała zmianę biegów i sama uruchamiała push to pass. Momentami nie wiedziałem, czy w ogóle uda się ukończyć wyścig. W tej sytuacji piąte miejsce było maksimum, jakie mogliśmy osiągnąć. Oczywiście szkoda utraty prowadzenia w klasyfikacji, ale najważniejsze, iż pomimo tak poważnych problemów zdobyliśmy punkty. Do końca sezonu pozostało jeszcze dużo ścigania, a 17 punktów to strata do odrobienia. Dziękuję moim partnerom, dzięki którym mogę rywalizować w tym roku: porównywarce ubezpieczeń Mubi, Akademii Motorsportu ORLEN, Polskiemu Związkowi Motorowemu, deweloperowi i inwestorowi nieruchomościowemu Grenova Capital i firmie technologicznej iteo. Polscy kibice jak zwykle zasługują na największe oklaski, nie brakowało ich tutaj na torze i na Tymek TV. Walczymy dalej już za 2 tygodnie w Portland.– podsumował rundę w Mid-Ohio Tymek Kucharczyk.
Po rundzie na Mid-Ohio Kucharczyk zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Indy NXT. Polak traci 17 punktów do prowadzącego Enzo Fittipaldiego i pozostaje w ścisłej walce o mistrzowski tytuł.

1 godzina temu


![Koszykarski memoriał zjednoczył środowisko. W Wejherowie uczczono pamięć Szymona "Żywego" Żywickiego [FILM]](https://nadmorski24.pl/publicTmp/pictures/270x167/e440b9/i8d4a2g5d0t0e1m7y8f3w2x7b841p1e5.jpg)











