Podróż w kierunku Krakowa wymaga teraz większej uwagi. O tym trzeba pamiętać

2 godzin temu

Z uwagi na zakres prowadzonych prac, do Ustrzyk Dolnych nie docierają w tej chwili żadne pociągi. Mimo tych ograniczeń połączenia kolejowe nie zostały całkowicie zawieszone. W dalszym ciągu realizowane są kursy Intercity na trasie Zagórz – Kraków oraz Kraków – Zagórz, jednak ich przebieg różni się od standardowego i wiąże się z dodatkowymi utrudnieniami.

Obecnie pociągi Intercity na tej trasie kursują codziennie według następującego rozkładu: z Zagórza do Krakowa: 04:55 oraz 15:05, a z Krakowa do Zagórza: 09:30 oraz 18:25. Choć połączenia są realizowane regularnie, nie realizowane są one w sposób bezpośredni. Pasażerowie muszą liczyć się z przesiadkami oraz z wykorzystaniem Zastępczej Komunikacji Autobusowej.

Przesiadki i Zastępcza Komunikacja Autobusowa

Podróż na trasie Zagórz – Kraków rozpoczyna się standardowo pociągiem. Skład dojeżdża jednak tylko do Targowisk. Tam pasażerowie muszą przesiąść się do Zastępczej Komunikacji Autobusowej, która przewozi ich do Krosna. Dopiero w Krośnie następuje kolejna przesiadka – z autobusu z powrotem do pociągu. Stamtąd podróż jest kontynuowana już w kierunku Krakowa. Analogiczny schemat obowiązuje w drodze powrotnej z Krakowa do Zagórza. Również w tym przypadku podróż odbywa się z wykorzystaniem zarówno pociągów, jak i zastępczych autobusów.

Istotne ograniczenie: Kraków Płaszów zamiast Krakowa Głównego

Dodatkowym utrudnieniem, które należy wziąć pod uwagę, jest fakt, iż poranny pociąg IC „Wetlina”, wyjeżdżający z Zagórza o godzinie 04:55, nie dojeżdża do stacji Kraków Główny. Jego stacją końcową jest Kraków Płaszów. Oznacza to, iż pasażerowie, którzy chcą dotrzeć na główny dworzec w Krakowie, muszą samodzielnie zorganizować dalszy przejazd z Krakowa Płaszowa do Krakowa Głównego.

https://wbieszczady.pl/aktualnosci/zielone-swiatlo-dla-rozbudowy-waznego-odcinka-drogi-w-bieszczadach-szykuje-sie-duza-inwestycja/MgtXeNa9K6P6U4eeBTxy

Ważna informacja dla pasażerów

Na szczegóły tej sytuacji zwraca uwagę profil w mediach społecznościowych „Pociągiem w Bieszczady”.

Poranny pociąg IC „Wetlina” z Zagórza dojeżdża do stacji Kraków Płaszów. Z tego pociągu można przesiąść do składu Kolei Małopolskich jadącego z Wieliczki na krakowskie lotnisko o godzinie 09:26, aby dojechać do stacji Kraków Główny. Pod warunkiem, iż pociąg IC „Wetlina” przyjedzie planowo na stację Kraków Płaszów czyli o godzinie 09:19

– informują jego autorzy.

To jednak nie wszystko. Jak podkreślają autorzy profilu „Pociągiem w Bieszczady”, bilety z pociągu IC „Wetlina” są honorowane tylko i wyłącznie w tym jednym, konkretnym połączeniu Kolei Małopolskich – o godzinie 09:26.

Ryzyko dodatkowych kosztów

Sytuacja komplikuje się w momencie, gdy pociąg IC „Wetlina” przyjedzie do Krakowa Płaszowa z opóźnieniem. jeżeli wówczas pasażer nie zdąży na połączenie Kolei Małopolskich o 09:26 i zdecyduje się wsiąść do innego pociągu w kierunku Krakowa Głównego, musi kupić dodatkowy bilet. Brak takiego biletu może skutkować potraktowaniem przejazdu jako podróży bez ważnego dokumentu przewozu. W praktyce oznacza to ryzyko nałożenia kary w wysokości 150 złotych.

Idź do oryginalnego materiału