Podstępna złodziejka wzroku. Niszczy oczy po cichu, połowa Polaków nie wie, iż ją ma

2 godzin temu

Jaskra zbiera coraz większe żniwo nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. W naszym kraju z tą podstępną chorobą walczy już około 800 tysięcy osób. Problem jest jednak znacznie poważniejszy - zdaniem specjalistów choćby połowa chorych nie ma pojęcia, iż rozwija się u nich to schorzenie. To szczególnie ważne, ponieważ nieleczona lub wykryta zbyt późno jaskra prowadzi do stopniowego, nieodwracalnego uszkodzenia nerwu wzrokowego, a w konsekwencji do całkowitej ślepoty.

Rozwija się po cichu, a pacjent dowiaduje się często za późno

Mimo postępów medycyny dokładne przyczyny i mechanizmy powstawania jaskry wciąż pozostają do końca niewyjaśnione. Wiadomo jednak, iż procesowi temu zwykle towarzyszy zbyt wysokie ciśnienie wewnątrzgałkowe.

Najczęstszą postacią tej choroby jest jaskra pierwotna otwartego kąta, nazywana również jaskrą prostą która jaskra pierwotna otwartego kąta (JPOK), która odpowiada choćby za 90 procent wszystkich przypadków tej choroby w Europie i w Polsce. Jaskra charakteryzuje się powolnym, a we wczesnych stadiach często całkowicie bezobjawowym przebiegiem. Pacjent zauważa pogorszenie widzenia dopiero przy zaawansowanym zaniku włókien nerwowych.

Jak rozpoznać objawy jaskry?

Do najbardziej charakterystycznych symptomów jaskry zaliczają się:

  • zaburzenia widzenia - jednym z pierwszych sygnałów ostrzegawczych jest pogorszenie ostrości wzroku, ze szczególnym uwzględnieniem obszaru obwodowego. Chory może doświadczać stopniowego zawężania pola widzenia, które w skrajnych przypadkach przypomina widzenie tunelowe,
  • ból oraz zaczerwienienie gałki ocznej,
  • nadwrażliwość na światło - pacjenci zgłaszają problemy z funkcjonowaniem w mocno oświetlonych pomieszczeniach,
  • pogorszenie postrzegania kontrastów - choroba upośledza zdolność rozróżniania kolorów oraz kontrastu,
  • nawracające bóle głowy - często wywołane napięciem mięśniowym w okolicach oczodołów.


Kto jest w grupie ryzyka? Te osoby powinny szczególnie uważać

Ryzyko zachorowania na jaskrę rośnie wraz z upływem lat, a najwięcej przypadków odnotowuje się u osób po 40. roku życia. Warto pamiętać, iż choroba ta ma silne podłoże dziedziczne - wśród członków rodzin osób chorych zagrożenie jest znacznie wyższe.

Na rozwój jaskry szczególnie narażone są osoby zmagające się z nadciśnieniem lub niedociśnieniem tętniczym, cukrzycą, migrenami, a także pacjenci przewlekle leczący się sterydami. W grupie podwyższonego ryzyka znajdują się również osoby cierpiące na krótkowzroczność oraz te, u których występuje podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe.

https://zwielkopolski24.pl/zdrowie/na-co-najczesciej-chorujemy-zus-podsumowal-zwolnienia-lekarskie-polakow/TcpMrpK4sD9Kv5pBEdhB

Czy jaskrę można wyleczyć?

Jaskra to niestety schorzenie przewlekłe i nieuleczalne. W praktyce oznacza to, iż wywołanych przez nią uszkodzeń wzroku nie da się już cofnąć. Głównym celem prowadzonego leczenia jest zahamowanie postępu choroby, dlatego tak ogromne znaczenie ma jej wczesne wykrycie - zanim zmiany w nerwie wzrokowym staną się na tyle zaawansowane, iż doprowadzą do nieodwracalnych ubytków widzenia. Podstawą terapii jest zwykle codzienne stosowanie specjalnych kropli obniżających ciśnienie w oku, a w razie potrzeby także nowoczesne zabiegi laserowe oraz operacyjne.

Co jeść, by chronić wzrok przed jaskrą?

Odpowiedni sposób odżywiania to potężne narzędzie w profilaktyce jaskry, jednak w samym procesie leczenia pełni raczej rolę wspomagającą. Co warto włączyć do codziennego menu? Przede wszystkim produkty bogate w witaminy oraz kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6. Na talerzu powinny więc regularnie lądować świeże warzywa, owoce, tłuste ryby oraz zdrowe tłuszcze roślinne.

Warto pamiętać, iż cukry proste negatywnie odbijają się na kondycji oczu. Dlatego w trosce o wzrok dobrze jest ograniczyć w codziennym menu słodycze, miód oraz słodzone napoj

Idź do oryginalnego materiału