Podtopione piwnice i posesje. Odwilż w powiecie mławskim

3 godzin temu

To zjawiska cykliczne o tej porze roku, nie zaskakują nas – tak mławscy strażacy komentują przypadki podtopień i zalań na swoim terenie.

W związku z tym, iż mieliśmy nagromadzoną dużą warstwę śniegu i dodatnie temperatury, które wystąpiły w tym czasie, spowodowało to lokalne zalania posesji, piwnic, przecieki do wysokości maksymalnie może 30 centymetrów – mówi zastępca komendanta powiatowego PSP w Mławie Łukasz Kwitek.

W związku z odwilżą zaczął rosnąć poziom Wkry na wodowskazie w Trzcińcu w powiecie mławskim. Brakuje tam tylko 30 cm do stanu alarmowego. Z kolei na wodowskazie w Szreńsku wciąż jest 7 cm powyżej stanu alarmowego dla rzeki Mławka.

W miejscowości Morawy straż pożarna musiała wypompowywać wodę na parkingu przy szkole.

Mieliśmy taką interwencję związaną z pompowaniem wody na parkingu przy szkole podstawowej. Zajęcia oczywiście odbyły się bez żadnych przeszkód – dodaje Kwitek.

Coraz więcej alertów

Coraz więcej czerwonych kresek na mapie ostrzeżeń hydrologicznych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Na Mazowszu wskaźnik stanu alarmowego przekroczyła już Wkra poniżej ujścia Łydyni. Na wodowskazie w Borkowie w powiecie nowodworskim jest już 309 cm, a stan alarmowy obowiązuje od 300 cm.

Na miejsce udał się zastępca dowódcy jednostki ratowniczo-gaśniczej. Udał się w kierunku rzeki Wkry, żeby takie rozpoznanie zrobić. Niemniej jednak zgłoszeń na chwilę obecną od mieszkańców takowych nie mieliśmy – informuje rzecznik straży pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim Paweł Plagowski.

Straż pożarna w Mławie ma przygotowanych 8 tys. worków na piasek.

Idź do oryginalnego materiału