Podwarszawskie Beverly Hills: "Najnormalniejsi są tu celebryci. Konstancin psują nowobogaccy"

2 godzin temu
- Powstało takie wyobrażenie, iż w Konstancinie dzieją się dantejskie sceny, szampan leje się strumieniami, a ludzie chodzą od rana do wieczora w ciuchach Diora. Część osób napływowych szuka tego prestiżu i myśli, iż można tu tak żyć - mówi Sylwia.
Idź do oryginalnego materiału