W niedzielę 9 sierpnia gorące powietrze zwrotnikowe zacznie napływać nad Polskę od południowego zachodu. IMGW prognozuje do 32°C na południowym zachodzie Wielkopolski i ziemi lubuskiej, podczas gdy północny wschód pozostanie znacznie chłodniejszy. To początek kolejnego ocieplenia, a zarazem sygnał, by zamiast medialnych porównań śledzić konkretne ostrzeżenia.
Ciepło wraca od południowego zachodu
Niedziela 9 sierpnia przyniesie wyraźny wzrost temperatury przede wszystkim na zachodzie kraju. Według synoptycznej prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Polska znajdzie się w zasięgu wyżu znad Białorusi. Od południowego zachodu zacznie napływać gorące powietrze zwrotnikowe, ale północno-wschodnia część kraju pozostanie jeszcze w chłodniejszej masie powietrza polarnego morskiego.
Najcieplej ma być na południowym zachodzie Wielkopolski i ziemi lubuskiej. IMGW przewiduje tam temperaturę maksymalną do 32°C. Zielona Góra ma odnotować 32°C, Gorzów Wielkopolski 30°C, a Poznań i Kalisz po 29°C. Na Dolnym Śląsku prognozowane jest około 30°C we Wrocławiu, Legnicy i Jeleniej Górze.
Polska podzielona temperaturą
Mapa temperatur nie będzie jednolita. W województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim termometry mają wskazać od 22 do 24°C. W Warszawie prognozowane jest 25°C, w Łodzi 26°C, a w Lublinie 24°C. Nad Zatoką Gdańską ma być około 23°C, choć w Szczecinie temperatura wzrośnie do 29°C.
Na południu także nie wszędzie pojawi się upał w meteorologicznym znaczeniu tego słowa. Kraków ma zanotować 26°C, Rzeszów i Kielce po 25°C, Katowice 27°C. Najwyższe wartości skupią się więc w zachodniej części kraju, a nie na całym jego obszarze.
Słoneczna niedziela przed mocniejszym ociepleniem
W większości regionów niedziela zapowiada się pogodnie. Na zachodzie, Dolnym Śląsku i południu IMGW przewiduje zachmurzenie małe lub bezchmurne. Wiatr będzie przeważnie słaby, z kierunków południowo-wschodnich i południowych. Na północnym wschodzie zachmurzenie może okresami wzrastać do umiarkowanego.
Prognoza tygodniowa IMGW wskazuje, iż niedzielne ocieplenie będzie dopiero początkiem silniejszego napływu gorącego powietrza. We wtorek i środę temperatura na południu może miejscami osiągnąć od 35 do 38°C. W gorącym i wilgotnym powietrzu znów mogą rozwijać się gwałtowne burze. Prognozy trzeba więc sprawdzać na bieżąco, zwłaszcza przed podróżą lub pracą na zewnątrz.
Upał to sprawa bezpieczeństwa
Wysoka temperatura nie jest pogodową ciekawostką. Uderza najmocniej w seniorów, dzieci, osoby przewlekle chore i pracowników wykonujących obowiązki na otwartej przestrzeni. W gorące dni potrzebny jest dostęp do wody, cień, rozsądne ograniczenie wysiłku oraz szczególna troska o bliskich. Dla rolnictwa i gospodarki wodnej kolejne gorące dni oznaczają dodatkową presję, bo IMGW informuje o utrzymującej się suszy hydrologicznej i niskich stanach wód na wielu rzekach.
Państwo i samorządy powinny traktować fale gorąca jako realne wyzwanie dla zdrowia publicznego, energetyki i zaopatrzenia w wodę. Obywatele potrzebują precyzyjnych komunikatów, nie efektownych porównań. 9 sierpnia zachód Polski rzeczywiście odczuje powrót gorąca, ale pełny obraz kraju jest bardziej zróżnicowany. Rzetelna prognoza pomaga chronić zdrowie, pracę i domowy budżet lepiej niż alarmistyczny nagłówek.












