Wynik tego spotkania mówi sam za siebie. Lider klasy B (grupa Stalowa Wola I) w 15. kolejce rozgrywek wysoko pokonał zespół z Chmielowa, strzelając aż czternaście bramek. Dla OKS Wielowieś to kolejna przekonująca wygrana w rundzie wiosennej.
Mecz ułożył się po myśli gospodarzy już od pierwszych sekund. W 2. minucie wynik otworzył Patryk Wojtaszek, a dwie minuty później na 2:0 podwyższył Filip Żarów. Dominacja lidera nie podlegała dyskusji – do przerwy OKS prowadził 7:1. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie, a gospodarze regularnie powiększali dorobek punktowy, kończąc mecz z czternastoma trafieniami na koncie.
Dla drużyny z Wielowsi był to drugi mecz w rundzie wiosennej (wcześniej pokonali LZS Krzątkę 7:1). Warto odnotować, iż zespół ten jedyny raz w bieżącym sezonie stracił punkty w 3. kolejce w starciu z Sokołem Sokolniki (1:3). Od tamtego momentu notuje serię samych zwycięstw.
Pomeczowe wypowiedzi trenerów
- Kamil Rycerz (Płomień Chmielów):
„Przyjeżdżaliśmy tutaj z nadzieją na korzystny rezultat, niestety rzeczywistość zweryfikowała nas bardzo brutalnie. Mieliśmy swoje problemy kadrowe, nie przyjechaliśmy w optymalnym składzie, ale to nie jest żadne wytłumaczenie. Trzeba pogratulować Wielowsi, bo wygrała zasłużenie. Według mnie to najlepiej grający zespół w tej lidze. Rzadko się zdarza strzelić 14 bramek w meczu, choćby na tle słabego przeciwnika, jakim dzisiaj byliśmy. To jest sztuka. Życzę im tylko awansu, bo obrali dobry kierunek. My reaktywowaliśmy się pół roku temu, więc ciężko mówić o celach, gramy z meczu na mecz.”
- Dawid Korona (OKS Wielowieś):
„Okazały wynik cieszy. Powtarzam chłopakom, iż jak jest możliwość, żeby strzelać te bramki, żeby się budować i cieszyć grą. To było dzisiaj widać, bo pierwsza akcja i strzelamy na 1:0. Szkoda tych czterech bramek straconych, bo jesteśmy drużyną, która ma ich najmniej straconych w lidze, ale finalnie i tak jestem bardzo zadowolony. W rundzie wiosennej przyszło trzech zawodników, każdy z nich jest wartością dodatnią. Nie dysponujemy szeroką kadrą, ale jakościowo na tę ligę jest naprawdę okej. Jesteśmy liderem, strzelamy najwięcej bramek i najmniej tracimy, tabela mówi sama za siebie.”
OKS Wielowieś – Płomień Chmielów 14:4 (7:1)
Bramki:
OKS Wielowieś: Patryk Wojtaszek 2′, 17′, 28′, 47′, 60′, Filip Żarów 4′, 73′, Filip Chmielis 7′, 89′, Mateusz Sobieraj 14′, 54′, Michał Konios 35′, Szymon Sobieraj 51′, 88′.
Płomień Chmielów: Kamil Burlikowski 32′, Grzegorz Durda 66′, Kamil Skrzypczak 76′, Sebastian Gnat 83′
Fotoreportaż niebawem, zapraszamy
video: Piotr Morawski















