Pół wieku wiary, służby i życia w duchu św. Jana Bosko

sokolka.tv 4 tygodni temu

Różanystok zamienił się dziś w miejsce szczególnego świętowania, wdzięczności, modlitwy i spotkania ludzi zjednoczonych salezjańskim duchem. Do miejscowego Sanktuarium Matki Bożej Różanostockiej przybyli członkowie Stowarzyszenia Salezjanów Współpracowników i Salezjanek Współpracownic, przedstawiciele Rodziny Salezjańskiej, kapłani oraz zaproszeni goście, aby wspólnie przeżyć Dzień Wdzięczności – jubileusz 50-lecia powstania Centrum Lokalnego Stowarzyszenia SSWiSW w Różanymstoku.

Uroczystość stała się okazją do dziękczynienia za pół wieku istnienia i działalności Wspólnoty, którą powołano w maju 1976 roku staraniem śp. ks. Władysława Szulejki oraz śp. ks. Tadeusza Kujawy. Przez minione lata członkowie Stowarzyszenia aktywnie angażowali się w życie parafii, wychowanie dzieci i młodzieży, działalność społeczną oraz szerzenie duchowości św. Jana Bosko na terenie Różanegostoku, gminy Dąbrowa Białostocka i powiatu sokólskiego.
Obchody rozpoczęły się spotkaniem uczestników, po którym nastąpiło oficjalne otwarcie jubileuszu.
Jako pierwsza głos zabrała Celina Sanik, koordynator Centrum Lokalnego Stowarzyszenia Salezjanów Współpracowników w Różanymstoku oraz członkini Rady Prowincjalnej. Podkreśliła znaczenie jubileuszu dla całej wspólnoty oraz wdzięczność za lata wspólnej pracy.
To pół wieku pracy w duchu świętego Jana Bosko – mówiła.
Tegoroczne uroczystości połączono z Regionalnym Dniem Skupienia regionu północno-wschodniego, a lokalny jubileusz wpisuje się w światowe obchody 150-lecia Stowarzyszenia Salezjanów Współpracowników.
Dziś świętujemy lokalnie 50 lat, ale jesteśmy częścią znacznie większej historii, która trwa już półtora wieku – podkreśliła.
Celina Sanik wyjaśniła, iż ideą św. Jana Bosko było włączenie świeckich do jego misji wychowawczej i apostolskiej, tak aby mogli realizować powołanie w rodzinach, parafiach, pracy i życiu codziennym. Dodała również, iż obecny jubileusz jest owocem pracy wielu pokoleń członków wspólnoty, którzy przez lata budowali jej fundamenty.
Zapalamy dziś światełko pamięci dla tych, którzy byli przed nami – zaznaczyła ze wzruszeniem.
Następnie głos zabrał Maciej Baraniecki, koordynator prowincjalny Stowarzyszenia Salezjanów Współpracowników i Salezjanek Współpracownic prowincji warszawskiej. Przypomniał, iż wspólnota powstała z inicjatywy św. Jana Bosko, który już w XIX wieku dostrzegał ogromną rolę osób świeckich w kościele i wychowaniu młodzieży.
Ksiądz Bosko doszedł do wniosku, iż nadszedł czas na świeckich. Wiedział, iż sam, choćby z zakonnikami i siostrami, nie będzie w stanie prowadzić całego dzieła – mówił.
Baraniecki zaznaczył, iż działalność stowarzyszenia realizuje się przede wszystkim lokalnie, tam, gdzie pojawiają się konkretne potrzeby młodych ludzi, rodzin i parafii. Współpracownicy angażują się m.in. w prowadzenie oratoriów, warsztatów, inicjatyw wychowawczych, dzieł charytatywnych oraz pomoc najbardziej potrzebującym.
Nasze powołanie nie zamyka się tylko w pracy z młodzieżą. Chodzi o szukanie miejsc, gdzie jesteśmy najbardziej potrzebni – podkreślił.
Jak dodał, główną misją salezjanów współpracowników pozostaje wychowanie młodego człowieka na uczciwego obywatela i dobrego chrześcijanina. Jednocześnie wspólnota odpowiada także na potrzeby lokalnego kościoła, angażując się w Caritas, hospicja i różne dzieła pomocy społecznej.
Odnosząc się do jubileuszu w Różanymstoku przypomniał, iż dokładnie 50 lat temu pierwsi salezjanie współpracownicy złożyli tutaj swoje przyrzeczenia apostolskie.
Dziś wspominamy tamto wydarzenie, ale patrzymy też na wyzwania, które są przed nami – podkreślił.
Swoim świadectwem podzieliła się także Ewa Żabicka, salezjanka współpracownica z Różanegostoku. Opowiadała, iż decyzja o wstąpieniu do wspólnoty była odpowiedzią na wewnętrzne powołanie, które zrodziło się po lekturze książki o św. Janie Bosko.
Podkreśliła, iż przynależność do Stowarzyszenia miała duży wpływ na jej życie duchowe, pomagając jej głębiej poznawać Boga i Maryję oraz wzrastać w wierze.
Myślę, iż moje życie bardzo się zmieniło. Zaczęłam rozwijać się duchowo – mówiła.
Ewa Żabicka zaznaczyła również, iż wspólnota angażuje się w modlitwę i życie parafii, prowadząc m.in. Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz adoracje Najświętszego Sakramentu. Na co dzień pracuje także z młodzieżą w Zespole Szkół w Dąbrowie Białostockiej.
Do jubileuszowych obchodów odniósł się również proboszcz parafii pw. Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w Różanymstoku, ks. Józef Grochowski. Podkreślił, iż przesłanie św. Jana Bosko pozostaje aktualne także dziś, szczególnie w pracy z młodym pokoleniem.
Młodzież w tej chwili potrzebuje takich przewodników, którzy pokażą drogę, pomogą, ale dyskretnie – nic na siłę – mówił.
Ksiądz przypomniał również salezjańską zasadę opartą na kształtowaniu dobrego chrześcijanina i odpowiedzialnego obywatela.
Wszędzie tam, gdzie są salezjanie, obok nich stoją salezjanie współpracownicy – zaznaczył.
Dodał, iż ich zaangażowanie obejmuje m.in. duszpasterstwo parafialne, szkoły, katechezę oraz różne inicjatywy podejmowane na rzecz dzieci, młodzieży i osób starszych. Jak podkreślił, ich charyzmat, doświadczenie zawodowe i duchowe stanowią cenne wsparcie dla każdej wspólnoty parafialnej.
Ważnym punktem programu była konferencja ks. dr. Piotra Przesmyckiego i mgr. Tadeusza Możejki poświęcona powołaniu świeckich do Rodziny Salezjańskiej. Nie zabrakło również występu scholi, chwil wdzięczności, gratulacji oraz jubileuszowych podziękowań.
Centralnym puntem dnia była uroczysta Eucharystia sprawowana w Bazylice. Po Komunii Świętej członkowie Stowarzyszenia odnowili swoje przyrzeczenia apostolskie, potwierdzając gotowość dalszej służby kościołowi i młodzieży. Następnie wręczono podziękowania kapłanom oraz delegatom, którzy przez lata wspierali rozwój wspólnoty.
Słowo do zgromadzonych skierował również ks. Tadeusz Jarecki.
Zwieńczeniem uroczystości była wspólna modlitwa oraz Koronka do Miłosierdzia Bożego.
{youtube}Z-nB_7tOGT4{/youtube}
{gallery}zdjecia/2026/Kwiecien/46{/gallery}
/JC, JS, FL/
Idź do oryginalnego materiału