Polacy oszczędzają majątki. Znaleźli sprytny sposób na oszczędności

1 godzina temu

Sztuczna inteligencja znalazła kolejne zastosowanie, które może mieć bardzo konkretny wymiar finansowy. Polacy zaczęli wykorzystywać narzędzia AI do ponownego sprawdzania swoich rozliczeń podatkowych. W niektórych opisywanych przypadkach analiza wykazała pominięte ulgi albo błędnie wpisane dane. Efekt? Pojawiają się relacje osób, które po sprawdzeniu rozliczenia odzyskały choćby 1500 zł.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Nie chodzi o żadną nową ulgę podatkową ani specjalny program uruchomiony przez państwo. Mechanizm jest znacznie prostszy. Podatnicy wykorzystują AI jako dodatkowe narzędzie do analizy dokumentów i szukania elementów, które mogli przeoczyć podczas składania zeznania.

Zaczęło się od sprawdzenia własnego PIT-u

Jednym z przypadków opisanych w sieci była historia Krzysztofa Marca. Jak wynika z publikacji przywoływanej przez serwis Boop.pl, mężczyzna miał przekazać sztucznej inteligencji informacje ze swojego zeznania podatkowego i poprosić o jego analizę.

AI miała zwrócić uwagę na możliwość skorzystania z ulg, które wcześniej nie zostały uwzględnione. Historia gwałtownie zaczęła krążyć w internecie, a podobne sprawdzenie własnych rozliczeń zaczęły wykonywać kolejne osoby.

Nie oznacza to oczywiście, iż każdemu podatnikowi należy się dodatkowy zwrot. Wysokość podatku i możliwość korzystania z ulg zależą od indywidualnej sytuacji konkretnej osoby.

Jedna z osób mówi o odzyskaniu 1500 zł

W internecie pojawiają się już relacje podatników deklarujących, iż ponowna analiza pozwoliła znaleźć błędy albo niewykorzystane możliwości rozliczenia. W jednym z przytoczonych przypadków mowa jest o 1500 zł odzyskanych po sprawdzeniu zeznania.

To pokazuje, dlaczego temat wzbudził tak duże zainteresowanie. Wystarczy bowiem, iż podatnik podczas pierwotnego rozliczenia nie uwzględni przysługującej mu preferencji albo błędnie wprowadzi określone dane, aby wynik rozliczenia wyglądał inaczej.

Sztuczna inteligencja może pomóc wychwycić potencjalny problem, ale jej odpowiedzi nie powinny być traktowane jako oficjalna interpretacja przepisów.

AI nie zastępuje urzędu skarbowego ani doradcy podatkowego

To bardzo ważne zastrzeżenie. Odpowiedź wygenerowana przez sztuczną inteligencję może zawierać błąd. AI może niewłaściwie zinterpretować dokument, zastosować nieaktualne przepisy albo uznać, iż podatnik spełnia warunki określonej ulgi, mimo iż w rzeczywistości jest inaczej.

Dlatego znalezienie potencjalnej ulgi powinno być dopiero początkiem sprawdzania sprawy. Przed dokonaniem korekty zeznania trzeba zweryfikować aktualne przepisy oraz warunki korzystania z konkretnego odliczenia. Przy większych kwotach lub skomplikowanej sytuacji podatkowej można skorzystać z pomocy księgowego albo doradcy podatkowego.

Nie wrzucaj całego PIT-u z danymi osobowymi

Jest jeszcze jedna kwestia, o której łatwo zapomnieć, gdy w grę wchodzą pieniądze. Zeznanie podatkowe zawiera wiele informacji, których nie powinniśmy bez zastanowienia przekazywać zewnętrznym usługom internetowym.

Przed wykorzystaniem dokumentu w narzędziu AI należy usunąć lub zamazać dane pozwalające zidentyfikować podatnika. Dotyczy to między innymi numeru PESEL, adresu, numerów identyfikacyjnych, danych członków rodziny oraz innych informacji, które nie są potrzebne do odpowiedzi na konkretne pytanie.

Jeszcze bezpieczniejszym rozwiązaniem może być niewysyłanie dokumentu w ogóle. Zamiast tego można podać wyłącznie informacje niezbędne do sprawdzenia konkretnego zagadnienia, na przykład rodzaj osiągniętego dochodu, poniesiony wydatek czy sytuację uprawniającą potencjalnie do określonej ulgi.

Można sprawdzić również wcześniej złożone zeznanie

Sam fakt, iż PIT został już wysłany, nie musi oznaczać, iż nie można poprawić popełnionego błędu. Przepisy przewidują możliwość składania korekt deklaracji podatkowych. Trzeba jednak pamiętać, iż możliwość skorzystania z konkretnej preferencji i sposób dokonania korekty zależą od okoliczności danej sprawy.

Dlatego podatnik, który po analizie zauważy pominiętą ulgę, powinien najpierw upewnić się, iż rzeczywiście spełnia wszystkie ustawowe warunki.

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki sprawdzamy podatki

Jeszcze kilka lat temu dokładne przeanalizowanie zeznania oznaczało samodzielne czytanie przepisów albo wizytę u specjalisty. Dzisiaj podatnik może w ciągu kilku minut poprosić narzędzie AI o wskazanie miejsc wymagających ponownego sprawdzenia.

Nie oznacza to, iż technologia przejmuje rolę specjalistów. Może natomiast działać jak dodatkowa para oczu. AI może zasugerować pytania, których podatnik wcześniej sobie nie zadał. Dopiero później należy sprawdzić, czy wskazane rozwiązanie rzeczywiście znajduje oparcie w obowiązujących przepisach.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeżeli rozliczałaś lub rozliczałeś PIT i masz wątpliwości, czy wykorzystane zostały wszystkie przysługujące Ci możliwości, możesz ponownie przeanalizować swoje zeznanie. Nie zakładaj jednak, iż każda sugestia wygenerowana przez AI automatycznie oznacza pieniądze do odzyskania.

Najważniejsze są 3 zasady: nie udostępniaj niepotrzebnych danych osobowych, każdą wskazaną ulgę sprawdź w aktualnych przepisach i nie składaj korekty wyłącznie na podstawie odpowiedzi sztucznej inteligencji.

Przykłady opisywane w internecie pokazują jednak coś interesującego. Narzędzie, z którego wiele osób korzysta przede wszystkim do pisania czy wyszukiwania informacji, zaczyna być wykorzystywane również do kontrolowania własnych finansów. A jeżeli dzięki dodatkowej analizie uda się znaleźć rzeczywiście przysługującą ulgę, różnica może być liczona nie w kilku złotych, ale w setkach lub choćby tysiącach.

Idź do oryginalnego materiału