Teraz przenosimy się za naszą południową granicę, gdzie można spotkać coraz więcej turystów z Polski. W 2025 roku Polacy byli drugimi, po Słowakach, gośćmi w Czechach.
To dane przedstawione we Wrocławiu podczas Międzynarodowych Targów Turystyki przez czeską centralę ruchu turystycznego. Jak powiedział mi Tomaš Žukal, szef CzechTourism na Polskę, w 2025 roku Polacy najchętniej odwiedzali Pragę i graniczący bezpośrednio z Dolnym Śląskiem kraj Kralovohradecki.
– A największy wzrost w zeszłym roku był w Pardubicach, które leżą przy granicy z Polską i wcześniej były niedoceniane. Widać, iż zaczynają być odkrywane. Drugim regionem, który notuje największe wzrosty, są Południowe Czechy. Mimo iż są dalej, liczba Polaków wyniosła tam oficjalnie około 40 tysięcy, co przekłada się na wzrost o prawie 40%. To jest w tej chwili region numer 1 dla Czechów – powiedział Tomaš Žukal z CzechTourism Polska.
To, iż Polaków za południową granicą jest coraz więcej, widać także w położonym zaledwie 35 km od Wałbrzycha Broumovie czy graniczących z Polską Jesenikach.
– To są takie magiczne góry, można powiedzieć. Mają z Polską coś wspólnego. Choćby jedna interesująca rzecz – Jesioniki to region gór z najczystszym powietrzem w całej Czechach. I właśnie z tego powietrza korzystają uzdrowiska w Jesenikach. Najsłynniejsze to uzdrowisko Vincenta Priessnitza – mówi Irena Janáková z Ołomunieckiej Centrali Ruchu Turystycznego.
– Oczywiście samo miasto Broumov i okolice cieszą się dużym powodzeniem, ale blisko nas jest też miasto Police nad Metují, gdzie znajdują się dwa muzea, na przykład Muzeum Merkur – zabawy konstrukcyjne, które większość Polaków, zwłaszcza tych nieco starszych, jeszcze pamięta. Jest tam także muzeum modeli papierowych. Kawałek dalej Náchod – miasto z dużym zamkiem na wzniesieniu, bardzo popularne miejsce i cel polskich wycieczek – mówi Krzysztof Karwowski z klasztoru w Broumovie.
Wciąż nieodkrytą lub mniej popularną niż turystyka piesza formą spędzania wolnego czasu w Czechach jest turystyka rowerowa. Z danych CzechTourism wynika, iż cykliści stanowią najmniejszą grupę zagranicznych turystów odwiedzających Czechy.

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

7 godzin temu










