Policja oficjalnie zajmie się sprawą imprezy techno w Pałacu w Wilanowie. Po sobotniej imprezie, która odbyła się na dziedzińcu pałacu w Internecie ukazały się zdjęcia zadeptanego i rozjeżdżonego trawnika zniszczonych brukowanych alejek oraz zalegających tam śmieci.
Jak mówi Łukasz Urbanek z Komendy Rejonowej Policji w Warszawie, do komendy wpłynęło pismo od Regionalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
– Dokumentacja została przekazana funkcjonariuszom. Sprawdzimy, postaramy się ustalić świadków, przesłuchać ich. Tak więc czynności do tej sprawy zostaną przeprowadzone – powiedział.
Do dyrekcji pałacu zwróciła się minister kultury i dziedzictwa narodowego. Resort domaga się wyjaśnień w sprawie koncertu.
Tymczasem dyrekcja w wydanym w środę oświadczeniu zwróciła uwagę, iż :a potrzeby wydarzenia udostępniono wyłącznie część dziedzińca i przedpola pałacowego".
Muzeum określiło szczegółowe warunki organizacyjne i techniczne mające na celu ochronę zabytków, nawierzchni oraz zieleni. Każdy etap realizacji wydarzenia podlegał uzgodnieniom i bieżącemu nadzorowi.
– Dotychczasowe kontrole nie wykazały szkód w substancji zabytkowej pałacu ani jego historycznego otoczenia. Organizator został zobowiązany do przeprowadzenia prac porządkowych i rekultywacyjnych, obejmujących m.in. odtworzenie fragmentów trawników oraz usunięcie drobnych uszkodzeń nawierzchni powstałych podczas montażu i demontażu infrastruktury technicznej – czytamy w oświadczeniu.
Zwrócono uwagę, iż "parametry techniczne wydarzenia, w tym poziom emisji dźwięku, były monitorowane zgodnie z obowiązującymi procedurami i uzgodnieniami".
Rozwiązania ograniczające hałas
Dyrekcja pałacu podaje, iż zastosowano rozwiązania mające ograniczyć oddziaływanie akustyczne na pałac oraz otoczenie, a pomiary. poziomu dźwięku były prowadzone w różnych punktach na terenie Muzeum i w jego sąsiedztwie.
Wykazały one m.in.: w Wielkiej Sieni 82,5 dB (9 maja, godz. 17:16) i 75,5 dB (10 maja, godz. 1:59), w Sali Białej 62,9 dB (9 maja, godz. 21:36). Na górnym tarasie po wschodniej stronie pałacu odnotowano 68 dB (godz. 19:30) i 58 dB (godz. 23:11). W rezerwacie Morysin, na wysokości Altany Chińskiej, poziom dźwięku wyniósł 46 dB (godz. 18:44), z uwzględnieniem odgłosów przyrody, podano.
- Poza terenem Muzeum wyniki przedstawiały się następująco: przy ulicy Przyczółkowej 9 maja o godz. 19:11 odnotowano 79 dB (z uwzględnieniem ruchu ulicznego), natomiast dla porównania przy Domku Lanciego o godz. 19:10 – 71,3 dB (również z uwzględnieniem ruchu ulicznego). Na plaży w Miasteczku Wilanów 10 maja o godz. 00:58 poziom dźwięku wyniósł 66,9 dB, a pod Urzędem Dzielnicy Wilanów o godz. 1:00 – 70 dB – czytamy w komunikacie.
Jednocześnie dyrekcja poinformowała, iż każdy dzień roboczy hałas ruchu samochodowego na ul. Przyczółkowej za dnia wynosi choćby 60 dB na dziedzińcu.
Równocześnie w trakcie pomiarów incydentalny przejazd grupy motocyklistów wygenerował poziom hałasu przekraczający wartości rejestrowane podczas koncertu i wymagał interwencji Policji.
Poinformowano, iż koncert zakończył się o godz. 3:30.
Jednocześnie dyrekcja przeprosiła "wszystkie osoby, które mogły odczuć niedogodności związane z wydarzeniem".
– Muzeum analizuje w tej chwili przebieg wydarzenia, w tym kwestie organizacyjne i komunikacyjne. Wnioski z tej analizy zostaną uwzględnione przy podejmowaniu decyzji dotyczących ewentualnych przyszłych wydarzeń realizowanych na terenie instytucji – podkreśla.

44 minut temu











