Reprezentantki Ursusa Krotoszyn rywalizowały podczas mistrzostw Europy w wyciskaniu leżąc w litewskich Druskiennikach. Obie zawodniczki stanęły na podium, a łącznie wróciły z zawodów z trzema medalami.
Wszystkie podejścia zaliczone
Agnieszka Zimmermann startowała w kategorii OPEN do 47 kg. Od początku zawodów prezentowała bardzo dobrą formę i bezbłędnie zaliczyła wszystkie trzy podejścia.
Najpierw podniosła 90 kg, następnie 95 kg, a w trzeciej próbie wycisnęła 100 kg. Ostatni wynik był jednocześnie wyrównaniem jej rekordu życiowego.
100 kg wystarczyło, aby sięgnąć po srebrny medal i tytuł wicemistrzyni Europy.
Sukces Ursusa Krotoszyn i krotoszyńskiej policji
Sukces Agnieszki Zimmermann cieszy nie tylko środowisko sportowe. Zawodniczka jest również funkcjonariuszką Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie.
Krotoszyńska policja poinformowała o jej sukcesie, podkreślając znakomitą formę, siłę i determinację zawodniczki. Dla Agnieszki jest to kolejny medal zdobyty na międzynarodowej imprezie.
Wynik 100 kg ma dodatkowe znaczenie. Zawodniczka wyrównała rekord życiowy, który ustanowiła podczas wcześniejszych mistrzostw świata.
Dwa medale Ursusa na mistrzostwach Europy
Na Litwie wystartowała również druga zawodniczka Ursusa Krotoszyn - Daria Frąckowiak. W kategorii Junior 23 do 63 kg wywalczyła brązowy medal.
Daria zaliczyła 100 i 105 kg, a następnie próbowała podnieść 110 kg. Ciężar ten byłby jej nowym rekordem życiowym, jednak trzecia próba nie zakończyła się powodzeniem. Ponieważ jej rywalka również nie zaliczyła swojego ostatniego podejścia, wynik 105 kg wystarczył do zdobycia miejsca na podium.
Frąckowiak dołożyła do tego drugi medal - wraz z reprezentantkami Polski zdobyła srebro w klasyfikacji drużynowej kobiet J23.
Finalnie z zawodów jestem zadowolona. Walka o podium okazała się dla mnie szczęśliwa. Jadąc na zawody wiedziałam, iż nie będzie to łatwy start. Zaliczyłam 1 i 2 podejście (100 i 105 kg), a ciężar 110 kg (który byłby moim rekordem) okazał się za ciężki. Na szczęście przeciwniczka, która walczyła ze mną o 3. miejsce również nie zaliczyła tego ciężaru więc wynik 105 kg wystarczył, aby zgarnąć podium. Dodatkowo razem z dziewczynami z Polski zajęłyśmy 2. miejsce drużynowo, a więc do kraju wracam z dwoma medalami! Z całokształtu wyjazdu jestem zadowolona, pierwsze zawody międzynarodowe z których razem z Agnieszką wracamy z medalami - podkreśla Daria Frąckowiak.
Tym samym zawodniczki Ursusa wróciły z mistrzostw Europy z trzema medalami: Agnieszka Zimmermann zdobyła srebro indywidualnie, Daria Frąckowiak brąz indywidualnie i srebro drużynowo.
„To mój najwyższy krążek z zawodów międzynarodowych”
Dla Agnieszki Zimmermann srebrny medal ma szczególne znaczenie. Jak podkreśla zawodniczka, jest to jej najwyższe osiągnięcie medalowe na zawodach międzynarodowych.
Tak bardzo cieszę się z tego srebrnego medalu, do tej pory to mój najwyższy krążek z zawodów międzynarodowych – mówi Agnieszka Zimmermann.
Zawodniczka podkreśla również, iż udało jej się utrzymać wysoką formę po mistrzostwach świata, które odbyły się zaledwie dwa miesiące wcześniej. Nie ukrywa przy tym, iż liczy na progres.
Jej kolejnym celem jest poprawienie rekordu życiowego. Agnieszka zapowiada, iż podczas listopadowych zawodów będzie chciała zaatakować wynik 102,5 kg.
Jeszcze teraz nie był to czas na kolejny rekord, ale jestem przekonana, iż już w listopadzie na zawodach zaliczę 102,5 kg. Moja rywalka z Ukrainy, no cóż, z czystym sumieniem i podziwem gratuluję jej tego zwycięstwa, bez wątpienia to ona zasłużyła na mistrzostwo, Mariia pokazała mistrzowską formę i przygotowanie, chylę czoła i gratuluję jej, zasłużyła na ten złoty medal - podkreśla.
Trener ocenia występ obu zawodniczek
Szczepan Zimmermann, trener zawodniczek Ursusa Krotoszyn, podkreśla, iż tegoroczne mistrzostwa Europy stały na bardzo wysokim poziomie. Szczególnie mocno obsadzona była kategoria Darii Frąckowiak.
Jak zauważa trener, w ubiegłym roku wynik 102,5 kg wystarczył w tej kategorii do zdobycia srebrnego medalu. Tym razem Daria, z wynikiem 105 kg, musiała zadowolić się brązem. Pokazuje to, jak bardzo wzrósł poziom sportowy rywalizacji.
Zdaniem Szczepana Zimmermanna Daria wraz z trenerem kadry bardzo dobrze rozegrała zawody pod względem taktycznym. Ostatecznie pozwoliło jej to znaleźć się na podium, mimo iż nie udało się zaliczyć trzeciego podejścia na 110 kg.
Dla zawodniczki był to szczególny start, ponieważ były to jej ostatnie międzynarodowe zawody w kategorii juniorskiej.
Dziewczyny po raz kolejny dały mnie i myślę, iż innym kibicom, ogromny powód do radości. Dla Darii były to bardzo ważne, bo ostatnie zawody międzynarodowe w grupie wiekowej juniorek i po raz kolejny udowodniła, iż zalicza się do europejskiej czołówki – podkreśla trener.
Szczepan Zimmermann odniósł się również do występu Agnieszki. Po dwóch brązowych medalach mistrzostw świata zawodniczka musiała zmierzyć się z presją związaną z oczekiwaniami wobec kolejnego startu.
Aga wytrzymała psychicznie, zaliczając wszystkie próby z najlepszą na 100 kg. Myślę, iż dopiero te zawody otworzyły wrota do naprawdę wysokich wyników – ocenia trener.
Jak dodaje, Agnieszka udowodniła tym samym, iż jej wcześniejszy sukces na mistrzostwach świata nie był przypadkiem.
Dla Ursusa Krotoszyn był to jednocześnie ostatni start kończącego się sezonu. Po krótkim odpoczynku zawodniczki rozpoczną przygotowania do kolejnych zawodów.
Krotoszyńska policja także pogratulowała Agnieszce Zimmermann sukcesu i życzą jej kolejnych rekordów.
To kolejny ogromny sukces naszej funkcjonariuszki na arenie międzynarodowej. Serdecznie gratulujemy formy, siły i determinacji – gratulujemy i życzymy kolejnych rekordów! - podkreślają funkcjonariusze krotoszyńskiej policji.
















