Doktor Jekyll czy pani Hyde? To pytanie zadają sobie eksperci i kibice przed dzisiejszym meczem Igi Świątek. Polka zagra w trzeciej rundzie turnieju w Indian Wells, a jej przeciwniczką będzie Greczynka Maria Sakkari. W pierwszym meczu turnieju Świątek grała bardzo nieprzewidywalnie. jeżeli dziś zaprezentuje się tak jak w pierwszym secie pojedynku z Kaylą Day, ma szanse wygrać choćby cały turniej, jak mówił w „Magazynie Sportowym” Polskiego Radia RDC Tomasz Wolfke, komentator tenisa.
– To jest możliwe, absolutnie to jest możliwe, tylko trzeba poczekać, czy zobaczymy doktor Jekyll czy panią Hyde. I tyle – komentował Wolfke na naszej antenie.
Świątek z nadzieją na rewanż
Iga Świątek w swojej historii mierzyła się z Marią Sakkari osiem razy. Bilans jest remisowy, ale ostatni, ćwierćfinałowy mecz turnieju WTA 1000 w Katarze Świątek przegrała. Zdaniem Wolfke tym razem Polka będzie jednak faworytką.
– o ile obie zagrają na swoich normalnych poziomach, no to wygra Świątek, bo jest po prostu lepsza. Maria Sakari nie jest to tenisistka jakaś wybitna, nie ma w jej grze czegoś niesamowitego, nadludzkiego. Absolutnie jest do ogrania, ale będzie się liczyła dyspozycja dnia, to nie jest jej problem – dodał komentator.
Mecz Świątek – Sakkari ma rozpocząć się ok. godziny 22:30 polskiego czasu.

1 godzina temu








