Polskie piłkarki manualne przegrały z Rumunkami 34:38 w ostatnim meczu fazy grupowej EHF EURO Cup 2026. Porażka pogrzebała szanse biało-czerwonych na awans do turnieju finałowego. W spotkaniu rozegranym w Radomiu wystąpiły trzy zawodniczki PGE MKS-u El-Volt Lublin.
Aleksandra Rosiak, która rzuciła 8 bramek, wskazała na przyczynę porażki.
– Wynik odzwierciedla to, iż ta obrona z jednej i z drugiej strony nie była zbyt mocna – mówiła zawodniczka. – W pierwszej połowie pierwsze minuty na pewno na naszą niekorzyść, bo bramkarka nas broniła, a my nie mogłyśmy się wcelować. Myślę, iż głównie to zaważyło. Ja czułam się dobrze, starałam się dawać maksa na każdym meczu. Myślę, iż każda z nas daje maksa. Czasem to wychodzi, czasem nie, ale się staramy. Teraz lepiej się ze sobą zgrywamy i to widać też na boisku, aczkolwiek na pewno czegoś zabrakło. Myślę, iż ten początek był decydujący.

Adrianna Górna zdobyła 3 gole, a w bramce zagrała Paulina Wdowiak.

Po reprezentacyjnej przerwie piłkarki manualne wracają do ligowej rywalizacji. W niedzielę lubelski MKS podejmie w hali Globus drużynę z Koszalina.
Mat. ZPRP / AR
Fot. PAP/Leszek Szymański

10 godzin temu


![Kolarskie emocje w Kadzidle! Przed nami Mistrzostwa Kurpi [ZAPISY]](https://sport.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/img_2863_normal.jpg)

![Młode, zdolne i coraz lepsze. Ligowe zmagania "czwórek" Nike Ostrołęka [ZDJĘCIA]](https://sport.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/669725651_1547150517415792_6584999138573157597_n.jpg)










