W Warszawie odbyły się pierwsze w Europie klubowe mecze kobiet w Amp futbolu. – Cały czas nie dociera do mnie to, co się właśnie wydarzyło – komentowała Anna Raniewicz, strzelczyni premierowego gola.
Kobiecy Amp futbol zaczyna się coraz mocniej rozwijać. Fot. Materiały prasoweAmp futbol, czyli piłka nożna dla osób po amputacjach lub z wadami kończyn, rozwija się w ponad 60 krajach. Dyscyplina ma blisko 50-letnią historię, ale jej kobieca część zaczęła przybierać organizacyjne ramy dopiero w ostatnich latach.
Przed trzema laty Polki też były pionierkami i rozegrały pierwsze reprezentacyjne spotkanie kobiet na świecie. Pokonały wtedy USA 1:0 po golu Marty Rumińskiej. Rok później biało-czerwone uczestniczyły w premierowych mistrzostwach świata, powracając z nich z brązowymi medalami.
Z końcem marca polskie piłkarki – jako pierwsze w Europie – rozegrały oficjalny mecz międzyklubowy. Podczas rozgrywek Orlen Amp Futbol Ekstraklasy Furia Warszawa zremisowała z Wartą Poznań 0:0.
– Czuję ogromną radość, ponieważ to kolejny raz, kiedy mamy okazję tworzyć historię. To daje nam poczucie misji i realnego wpływu na rozwój dyscypliny. Mam nadzieję, iż powstanie ligi przyciągnie nowe twarze, bo to naprawdę coś wyjątkowego – mówiła Jolanta Ożga, zawodniczka Warty Poznań.
Bohaterką pierwszego meczu okazała się Żaneta Fogiel, świetnie dysponowana bramkarka z Poznania, której interwencje sprawiły, iż kibice nie zobaczyli goli. Padły one w rewanżowym spotkaniu. Wówczas Furia pokonała Wartę 2:0 po golach Anny Raniewicz i świętującej tego dnia 30. urodziny Moniki Kukli. – Razem z dziewczynami sprawiłam sobie wymarzony prezent – cieszyła się zawodniczka Furii oraz… męskiej ekipy Stali Rzeszów.
opr. tom









![Morrissey "Make-up Is a Lie": Pięćdziesiąt minut niczego [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/-/000L9QFJRTTQ5JC3-C461.jpg)





