Polonia lepsza w derbach. MKS przegrywa u siebie 1:3

1 tydzień temu
Zdjęcie: MKS Kluczbork [fot. JN]


Polonia Nysa z kompletem punktów w derbach Opolszczyzny. W 10. kolejce trzeciej ligi grupy trzeciej goście pokonali MKS Kluczbork 3:1. O zwycięstwie zdecydowała przede wszystkim skuteczność Polonii, która po bramce Patryka Kupczaka dołożyła trafienia Benjamina Glinki i Dominika Sikory. Honorową bramkę dla MKS-u zdobył Dawid Rachel.

- Debiut w roli trenera Polonii i wygrana. Bardzo się cieszę, iż moja przygoda w Nysie tak się zaczyna - powiedział po meczu Adrian Pajączkowski, trener Polonii Nysa. - Myślę, iż ani trener nie zdołał wiele zrobić ani efekt nowej miotły. Ciężka praca tych zawodników dzisiaj dała im satysfakcje wygrania meczu derbowego, bo od początku było widać jak chcą wygrać. I dzisiaj duży szacunek dla zawodników bo to ich zasługa. - Nie ma co się oszukiwać. Zagraliśmy słaby mecz. Boli ta porażka - powiedział Łukasz Ganowicz, trener MKS-u Kluczbork.- Konkrety by były, gdybyśmy zamieniali dwie, trzy sytuacje na bramki. Nie można liczyć, iż w każdym meczu będziemy mieli 12-13 sytuacji. Jest pierwsza czy druga - trzeba strzelić. My tego nie robimy. Do tego mecz przeciwnikom ułożył się idealnie. To nie są juniorzy, żeby ich głaskać. o ile chodzi o finalizację to oni muszą to z zamkniętymi oczami robić. Polonia…
Idź do oryginalnego materiału