Ryzykowne zachowania kierowców na przejazdach kolejowo-drogowych to skracanie sobie drogi do śmierci. Maszyniści POLREGIO codziennie mierzą się z niebezpiecznymi sytuacjami, które prowokują prowadzący pojazdy. Ku przestrodze publikujemy kilka zdarzeń, które mogły skończyć się tragicznie. Warto zapamiętać: na przejeździe pociąg ma zawsze pierwszeństwo.
Nie ma praktycznie dnia, kiedy nie dochodziłoby do niebezpiecznych zdarzeń na przejazdach z udziałem kierowców i pociągów POLREGIO. Najczęstsze są sytuacje, kiedy kierujący próbują przejechać przed nadjeżdżającym składem, lekceważąc znaki STOP i czerwone pulsujące światło. Niebezpiecznymi incydentami są te, w których auta utknęły pomiędzy zamkniętymi rogatkami, a kierowcy na siłę próbują jeszcze manewrować na torach, zamiast zjechać z przejazdu. Tego typu zachowania to narażanie na utratę życia i zdrowia nie tylko tych, którzy znajdują się w samochodach, ale także tych, którzy podróżują pociągami.
Każde zajechanie drogi pociągowi przez kierowcę czy stanie na przejeździe przy zamkniętych rogatkach to nie tylko sytuacje skrajnie niebezpieczne, ale także przyczyna opóźnień na kolei. Kolejarze z POLREGIO widzą wyraźny wzrost takich zdarzeń w II kwartale tego roku. Nagrania z kamer zainstalowanych w pociągach są regularnie przekazywane służbom.
Co należy zrobić w sytuacji, kiedy auto znajdzie się na torach pomiędzy zamkniętymi szlabanami? Natychmiast z niego zjechać! Rogatki na przejazdach są tak skonstruowane, iż choćby przy niewielkim nacisku wyłamią się, co umożliwi zjazd z torów. A co, jeżeli samochód się zepsuł i nie chce dalej jechać? Wtedy należy jak najszybciej opuścić auto, zejść z przejazdu, zadzwonić na numer alarmowy 112 i podać 9 cyfr umieszczonych na żółtych naklejkach PLK. Dzięki temu istnieje możliwość wstrzymania ruchu pociągów na linii i tym samym uniknięcia wypadku.

1 godzina temu









