Polskie Morze Martwe jest w Łódzkiem. I to bardzo blisko Łodzi!

1 godzina temu

Osadnik Gajówka przypomina Morze Martwe

Osadnik Gajówka, bo o nim mowa, leży niedaleko drogi krajowej nr 72. Ma powierzchnię 100 hektarów. Powstał po zalaniu wodą dawnego wyrobiska KWB Adamów. Kolor wody to efekt składowania w zbiorniku popiołów i żużli przez Elektrownię Adamów.

Osadnik Gajówka przypomina Morze Martwe, przy brzegach zobaczymy charakterystyczny biały osad. W zbiorniku nie ma organizmów żywych. Ze względu na silnie zasadowy odczyn wody (pH około 12) i nieustabilizowane, grząskie brzegi nie można ani kąpać się w osadniku, ani spacerować jego brzegiem.

Dla zwiedzających jest punk widokowy

Dla tych, którzy chcą go podziwiać, utworzono punkt widokowy. Znajduje się on w północnej części, przy lokalnej drodze. Punkt wznosi się na wysokości 115 metrów i zapewni możliwość oglądania panoramy zbiornika.

Choć miejsce wydaje się idealne na spacery, brzegiem akwenu nie wolno chodzić. Nieprzestrzeganie tego zakazu może skończyć się ugrzęźnięciem w grząskim gruncie. Straż pożarna przynajmniej dwa razy musiała interweniować i wyciągać osoby, które zapadły się w miękki brzeg.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/mieszkancy-radiostacji-protestuja-kolejne-osiedle-to-zatory-drogowe-i-niszczenie-zieleni/kHWQNvCsfGlJ8TjMU0bH

Niżej, idąc na wschód, umiejscowiony jest osadnik wód brudnych. Ma powierzchnię 8 hektarów. w tej chwili jest zarybiony i chętnie odwiedzany przez wędkarzy. Gdy będziemy przesuwać się wciąż na wschód, dotrzemy zaś do zbiornika Przykona.

Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

Idź do oryginalnego materiału