Dobrze, iż wreszcie ktoś podjął decyzje wbrew lewicujących organizacji, które tak jak pewna organizacja protestowała przed budową ARKADI a gdy dostała kontrakt na aranżację wokół jej zieleni nagle budowa była bardzo potrzebna.
To też tak samo jak Warszawska Masa Krytyczna walczyła z miastem o równe prawa dla rowerzystów i jak Dyrektor Puchalski w 2016 roku przy pomocy lampek, świecidełek przekonał (na boisku Stadion Syrenki Politechniki Warszawskiej przy Batorego) organizację wolontariuszy, aby ucywilizowała się na Pożytek Publiczny(, w czym pomógł) i zaniechała walki i mamy, co mamy i wszystko, co robi miasto jest OK.
Tutaj w wypadku „Skry” towarzystwo z Rady Dzielnicy postanowiło” iść na noże” i mając tylko za sobą paru mieszkańców, co w środku Warszawy posi












