
Dyżurny świdnickiej Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie o kawce, która utknęła w studzience ściekowej przy ul. Racławickiej.
Patrol, który pojawił się na miejscu, nie posiadał urządzenia do podnoszenia kratki ściekowej. Z pomocą przybył pracownik P.K. Pegimek, który uwolnił przestraszone zwierzę.
– Okazało się, iż kawka schowała się w kanale ściekowym i konieczne było wejście do jego wnętrza. Ptak natychmiast wzbił się w powietrze, korzystając z wolności – czytamy w komunikacie zamieszczonym na Facebooku przez Straż Miejską.