Z powodu silnego wiatru na Pomorzu ok. 8 tys. odbiorców nie ma prądu. Strażacy od niedzieli interweniowali w regionie 208 razy. Obowiązuje ostrzeżenie II stopnia dla północnej części kraju.
„W poniedziałek przed godz. 18.00 ogłoszono awarię masową. Około ośmiu tysięcy odbiorców w woj. pomorskim nie ma prądu; dotyczy to przede wszystkim mieszkańców okolic Wejherowa, Tczewa i Kartuz. W woj. zachodniopomorskim bez prądu pozostaje ok. 2,5 tys. odbiorców, najwięcej w rejonie Białogardu. Brygady Pogotowia Energetycznego pracują w terenie, lokalizują uszkodzenia i dokonują napraw, aby przywrócić zasilanie” – przekazał specjalista ds. komunikacji Energa Operator Grzegorz Baran.
Dodał, iż przyczyną są głównie gałęzie drzew spadające na linie energetyczne, często je zrywające.
Strażacy od niedzieli do poniedziałku, do godz. 16.30, interweniowali 208 razy. Działania dotyczyły przede wszystkim usuwania powalonych drzew z dróg oraz innych ciągów komunikacyjnych.
„Zgodnie z ostrzeżeniami meteorologicznymi najsilniejsze porywy wiatru prognozowano na godziny popołudniowe, co znajduje odzwierciedlenie w aktualnej liczbie interwencji” – poinformował st. kpt. Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku, wskazując, iż najintensywniejsze działania prowadzono w godzinach popołudniowych.
Najwięcej interwencji strażacy prowadzili w powiatach: wejherowskim, słupskim, puckim oraz bytowskim.
Piechowski podał, iż w Bieszkowicach (pow. wejherowski) drzewo przewróciło się na samochód osobowy; nikt nie został poszkodowany. W miejscowości Korzybie (pow. słupski) drzewo spadło na linię kolejową, powodując czasowe zatrzymanie pociągu Regio. Po usunięciu przeszkody skład kontynuował jazdę.
APW, PAP

6 godzin temu

![Potężny podmuch uszkodził budynek [FOTO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/668564784_122120920041191249_9217836960382166761_n_1.jpg)














