Ponad 108 tys. firm zamkniętych w pół roku. Polacy masowo rezygnują z działalności

carpatiabiznes.pl 4 godzin temu
Zdjęcie: firma zamknięcie zawieszenie ceidg


ZUS, koszty i nowe przepisy. Dlaczego przedsiębiorcy zamykają swoje firmy?

W pierwszej połowie 2026 roku wyraźnie wzrosła liczba jednoosobowych działalności gospodarczych, które zostały zamknięte lub zawieszone. Dane z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) pokazują, iż przedsiębiorcy coraz częściej decydują się na zakończenie lub czasowe wstrzymanie prowadzenia biznesu.

Zdaniem ekspertów jest to efekt rosnących kosztów działalności, niepewnej sytuacji gospodarczej oraz zmian w przepisach.

Ponad 108 tys. zamkniętych działalności

Od stycznia do końca czerwca 2026 roku do CEIDG wpłynęło 108,1 tys. wniosków o wykreślenie jednoosobowych działalności gospodarczych. To o 8,4% więcej niż rok wcześniej, gdy takich zgłoszeń było 99,8 tys.

Eksperci zwracają uwagę, iż jest to kolejny rok pogłębiania się niekorzystnego trendu. Jednocześnie w pierwszym półroczu złożono o ponad 5% mniej wniosków o założenie nowych działalności niż rok wcześniej. Choć liczba nowych rejestracji przez cały czas przewyższa liczbę likwidacji, po uwzględnieniu zawieszeń i wznowień aktywnych firm systematycznie ubywa.

Rosnące koszty prowadzenia firmy

Jednym z głównych powodów rezygnacji z prowadzenia działalności są coraz wyższe koszty. W 2026 roku minimalne składki społeczne wraz z Funduszem Pracy i Funduszem Solidarnościowym wzrosły do 1926,76 zł miesięcznie, czyli o 8,6% więcej niż rok wcześniej. Od lutego obowiązuje także wyższa minimalna podstawa składki zdrowotnej dla przedsiębiorców rozliczających się według skali podatkowej lub podatkiem liniowym.

Na sytuację firm wpływają również rosnące wynagrodzenia, wyższe koszty zatrudnienia, inflacja, silna konkurencja oraz opóźnienia w płatnościach ze strony kontrahentów. Wszystko to sprawia, iż prowadzenie niewielkiej działalności staje się coraz trudniejsze.

Zmiany w przepisach mogły wpłynąć na decyzje przedsiębiorców

Eksperci wskazują również na wpływ nowych regulacji. Część osób prowadzących działalność mogła zdecydować się na jej zamknięcie jeszcze przed wejściem w życie lipcowej reformy rynku pracy, która przyznała Państwowej Inspekcji Pracy możliwość wydawania decyzji o przekształceniu niektórych kontraktów B2B w umowy o pracę.

Znaczenie mogło mieć także obowiązkowe e-fakturowanie, które od 1 kwietnia 2026 roku objęło szeroką grupę przedsiębiorców. Dla części właścicieli firm nowe obowiązki oznaczały konieczność dostosowania systemów księgowych i organizacji pracy, co mogło skłaniać do czasowego zawieszenia działalności.

Liczba zawieszeń również wyraźnie wzrosła

W pierwszym półroczu 2026 roku przedsiębiorcy złożyli także 191,4 tys. wniosków o zawieszenie działalności gospodarczej. To o 6,7% więcej niż rok wcześniej, gdy odnotowano 179,4 tys. takich przypadków.

Specjaliści podkreślają jednak, iż zawieszenie działalności nie musi oznaczać trwałych problemów finansowych. Jest to rozwiązanie pozwalające ograniczyć koszty w okresach mniejszej liczby zleceń, sezonowych przestojów, choroby, opieki nad bliskimi czy przejściowego zatrudnienia na etacie. Jedną z największych korzyści pozostaje brak obowiązku opłacania bieżących składek ZUS podczas zawieszenia.

Nie każde zawieszenie kończy się likwidacją

Eksperci zaznaczają, iż wysoka liczba zawieszeń nie powinna być automatycznie interpretowana jako zapowiedź masowych bankructw. Wiele firm po pewnym czasie wraca do aktywności gospodarczej.

Jednocześnie w części przypadków zawieszenie jest jedynie etapem poprzedzającym definitywne zakończenie działalności. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy przedsiębiorca przez dłuższy czas nie pozyskuje nowych klientów lub decyduje się na zmianę formy zatrudnienia. Znaczenie mają również czynniki osobiste, takie jak choroba, opieka nad dzieckiem lub bliskimi, przeprowadzka czy wypalenie zawodowe.

Wzrost liczby zamknięć niemal w całym kraju

Porównanie danych rok do roku pokazuje, iż liczba zamkniętych jednoosobowych działalności wzrosła w 15 województwach. Jedynym regionem, w którym odnotowano niewielki spadek, było województwo kujawsko-pomorskie – z 4,1 tys. zamknięć w pierwszym półroczu 2025 roku do 4 tys. w analogicznym okresie 2026 roku.

Najwięcej zgłoszeń dotyczyło przedsiębiorców, którzy podczas rejestracji działalności nie wskazali województwa prowadzenia firmy. Eksperci podkreślają jednak, iż nie oznacza to istnienia odrębnego regionu z większymi problemami gospodarczymi. Taka kategoria obejmuje przede wszystkim przedsiębiorców prowadzących działalność mobilną, świadczących usługi u klientów lub pracujących zdalnie.

Dane wskazują na pogarszające się warunki dla najmniejszych firm

Specjaliści zgodnie oceniają, iż wzrost liczby zamknięć i zawieszeń działalności w większości województw potwierdza ogólnokrajowy charakter zjawiska. Jednocześnie zwracają uwagę, iż same liczby nie oddają w pełni skali problemu. Dla rzetelnej oceny sytuacji konieczne jest uwzględnienie liczby aktywnych przedsiębiorstw, struktury branż oraz wieku funkcjonujących firm.

Obecne dane pokazują jednak, iż prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej staje się coraz większym wyzwaniem, a rosnące koszty i zmieniające się otoczenie prawne mogą w kolejnych miesiącach przez cały czas wpływać na decyzje przedsiębiorców o zawieszaniu lub kończeniu działalności.

Idź do oryginalnego materiału