Przejdą ponad 40 kilometrów lasami, nocą – dziś z Płocka wyruszy Ekstremalna Droga Krzyżowa. To wędrówka wiernych odbywana w milczeniu i po zmroku, której stacje – przystanki – wyznaczają przydrożne krzyże i kapliczki. Uczestnicy EDK wyruszą z płockich Podolszyc po mszy, która rozpocznie się o godz. 18:00 w kościele pw. św. Krzyża. Swoją obecność zadeklarowało w tym roku ponad sto osób, jak informuje Dariusz Orlikowski, jeden z organizatorów wędrówki.
– Może iść każdy, idą osoby, które mają świetną kondycję fizyczną, biegają maratony, ultramaratony, a idą takie, które w ogóle nie chodzą dalej niż pewnie po bułki do sklepu, ale chcą spróbować, chcą się wybrać, więc droga jest absolutnie dla wszystkich – mówi Orlikowski.
„Wygodne buty to podstawa”
Trasa Ekstremalnej Drogi Krzyżowej liczy 46 kilometrów. Wędrówka trwa od kilku do kilkunastu godzin, trzeba się więc do niej dobrze przygotować.
– Na pewno coś do picia, najlepiej ciepłego, bo w nocy potrafi być bardzo chłodno jednak jeszcze o tej porze. Wygodne buty, to jest w ogóle podstawa, dobrze rozchodzone, takie, które nam pasują do stopy, ubranie na cebulkę. To jest też bardzo ważna rzecz, potrafi być zimno, potrafi być gorąco w ciągu 15 minut. No i jakiś posiłek energetyczny – dodaje Orlikowski.
Mieszkańcy Płocka, którzy nie mogą wybrać się w Ekstremalną Drogę Krzyżową dziś, będą mieli ku temu okazję jeszcze za tydzień – następna wędrówka wyruszy 20 marca o godz. 19:00 spod kościoła pw. św. Jadwigi. Chętni mogą się jeszcze zapisać. W tym celu należy odwiedzić stronę edk.org.pl. W tym roku na całym Mazowszu wyznaczono 153 trasy EDK w 81 miejscach.
100 tys. osób na trasach w całej Polsce
W Wielkim Poście Ekstremalne Drogi Krzyżowe wyruszą w całej Polsce i 18 innych krajach. Ich uczestnicy przemierzają nocą ok. 40 km, rozważając mękę i śmierć Chrystusa.
Od kilku lat liczba wiernych idących w EDK systematycznie wzrasta – w tym roku ma przekroczyć 100 tys. osób.

2 godzin temu













