Poranny pociąg z Muszyny jednak się nie zmieni. Jest odpowiedź POLREGIO po interpelacji posła Patryka Wichra

1 godzina temu

Interpelacja posła Patryka Wichera i presja mieszkańców Sądecczyzny przyniosły odpowiedź, ale nie przełom. POLREGIO oficjalnie przyznaje, iż nowa godzina przyjazdu porannego pociągu z Muszyny do Nowego Sącza jest problemem dla pasażerów, jednak na razie nie ma możliwości jej zmiany. Korekta ma nastąpić dopiero w marcu 2026 roku.

Interwencja poselska po alarmie mieszkańców

Sprawa porannego pociągu relacji Muszyna – Nowy Sącz nabrała ogólnopolskiego wymiaru po tym, jak głos pasażerów trafił do Sejmu. Poseł Patryk Wicher wystąpił z oficjalną interpelacją, domagając się wyjaśnień w sprawie zmiany rozkładu jazdy, która od połowy grudnia uniemożliwia wielu uczniom i pracownikom dotarcie na godzinę 8:00 do szkół i pracy.

miastoNS.pl pisało o sprawie tutaj – KLIK

Jak wynika z pisma POLREGIO, przyczyną zmiany nie była decyzja samego przewoźnika, ale prace prowadzone przez PKP PLK na stacji Rytro. Zamknięcie jednego z torów uniemożliwia mijanie się pociągów, co wymusiło przesunięcia godzin odjazdów i przyjazdów na odcinku Piwniczna – Stary Sącz – Nowy Sącz.

POLREGIO przyznaje: to zbyt późna godzina

W odpowiedzi podpisanej przez dyrektor Biura Zarządu POLREGIO Magdalenę Kułak spółka wprost przyznaje, iż obecna godzina przyjazdu pociągu nr 30674 jest dla wielu pasażerów zbyt późna. Jednocześnie podkreśla, iż w procesie układania rocznego rozkładu jazdy był to jedyny możliwy kompromis, uwzględniający ruch kilku pociągów w porannym szczycie.

POLREGIO informuje, iż rozważało wcześniejszy wyjazd pociągu z Muszyny, jednak kolidowałby on z innymi składami, w tym pociągiem PKP Intercity. Brak zgody na zmianę godzin tego połączenia sprawił, iż korekta rozkładu na obecnym etapie okazała się niemożliwa.

– Kilka tygodni temu, po licznych sygnałach od pasażerów z regionu, złożyłem interwencję poselską w sprawie zmiany godzin kursowania pociągu POLREGIO na linii Muszyna – Nowy Sącz. Dla wielu osób obecna godzina przyjazdu oznaczała realny problem z dotarciem do pracy, szkoły czy lekarza. Jest odpowiedź POLREGIO. I co najważniejsze – spółka potwierdza, iż widzi problem i podejmuje działania, by go rozwiązać – poinformował poseł Patryk Wicher. – Dziękuję wszystkim, którzy zgłaszali ten problem, pisali, dzwonili i prosili o interwencję. To pokazuje jedno: presja ma sens, a wspólne działanie przynosi efekty.

Zmiany dopiero od marca. Konsultacji nie będzie

Najbardziej niepokojąca dla pasażerów informacja dotyczy dalszych działań. POLREGIO zapowiada, iż korekta rozkładu jazdy nastąpi dopiero wraz z wejściem w życie drugiego zastępczego rozkładu jazdy, czyli 8 marca 2026 roku. Do tego czasu pasażerowie muszą liczyć się z obowiązującą, późną godziną przyjazdu do Nowego Sącza.

Spółka poinformowała również, iż nie przewiduje konsultacji społecznych w tej sprawie, argumentując to dynamiczną sytuacją i trwającymi pracami nad kolejną zmianą rozkładu.

Problem pozostaje. Sprawa nie jest zamknięta

Choć POLREGIO deklaruje dalsze starania, odpowiedź jasno pokazuje, iż codzienne problemy setek mieszkańców Muszyny, Piwnicznej i okolic nie znikną szybko. Uczniowie, nauczyciele i pracownicy przez cały czas będą narażeni na spóźnienia i dezorganizację poranków.

Redakcja miastoNS.pl będzie monitorować sprawę i wróci do tematu wraz ze zbliżającym się marcowym terminem zmian. Pasażerowie, którzy odczuwają skutki nowego rozkładu, przez cały czas mogą zgłaszać swoje uwagi – im więcej głosów, tym większa presja na realne korekty.

Idź do oryginalnego materiału