Jagiellonia U-17 Białystok - Podlasie U-17 Biała Podlaska 3:1 (1:1)Bramki: Grzybowski, Czajka, Lis – Dobruk 45Podlasie: Czmielewski - Wolosowicz( 78' Szulc), Urbaniak-Jakubiec, Hasiuk, Sosnowski ( 90'Romaniuk), Śnitko, Tokarski ( 68' Śledź), Wyrzykowski ( 78'Gorzkiewicz), Zaniewicz (46' Kondraszuk), Masarz( 46' Twarowski), Dobruk ( 73' Ostrowski)Młodzi piłkarze Podlasia jechali do Białegostoku z celem urwania punktów jednej z najsilniejszych ekip w lidze. Do przerwy pachniało niespodzianką. Co prawda to gospodarze objęli prowadzenie po bramce Mateusza Grybowskiego, ale w ostatnich minutach pierwszej połowy wyrównał Marcel Dobruk. W drugiej połowie gra była otwarta z obu stron. Jedni i drudzy mieli okazje strzeleckie. W przypadku Jagiellonii jedną z nich wykorzystał Damian Czajka. Gorzej było ze skutecznością Podlasia. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry, w polu karnym gospodarzy, zdaniem bialczan faulowany był Szymon Twarowski. Sędzia był jednak innego zdania. W doliczonym czasie gry kropkę nad i postawił Adam Lis i to Jagiellonia zgarnęła komplet punktó
w.Teraz piłkarze Centralnej Ligi Juniorów udadzą się na przerwę świąteczną. Na boiska wracają 11 kwietnia. Podlasie na własnym obiekcie podejmie łódzki Ł
KS.Miłosz Storto, trener AP Podlasie Biała Podlaska:- Graliśmy dziś bardzo dobre spotkanie z jednym z kandydatów do medalu, ale niestety nie wystarczyło to do jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. Mecz był bardzo intensywny w naszym wykonaniu, mieliśmy swoje sytuacje, ale przeciwnik był dziś skuteczniejszy. Szkoda też ostatnich minut, bo w samej końcówce należał się nam ewidentny rzut karny za faul na Twarowskim, a już w doliczonym czasie gry gospodarze zamknęli mecz bramką na 3:1. Przed nami mega ważne spotkania, ale przy tej dyspozycji i zaangażowaniu jesteśmy spokojni o to, iż będziemy punktować już od następnej kolejki.