Wieczorem na Salwatorze mieszkańcy spontanicznie zgromadzili się przy Szkole Podstawowej nr 31 przy ul. Prusa, by zapalić znicze i uczcić pamięć 12-letniej Eli. Informacja o tragicznych wydarzeniach poruszyła Krakowian, a miejsce związane ze szkołą dziewczynki stało się przestrzenią ciszy i zadumy.
Przypomnijmy, ciało 12-letniej Eli odnaleziono w sobotnie przedpołudnie w Lesie Wolskim. Wcześniej przez wiele godzin trwały szeroko zakrojone działania poszukiwawcze, w które zaangażowano liczne służby oraz wolontariuszy.
Znicze pod szkołą
Wieczorem mieszkańcy zaczęli przychodzić pod szkołę na Salwatorze. Przynosili znicze i zatrzymywali się, by uczcić pamięć dziewczynki.
Do tragedii odniosła się również dyrekcja szkoły oraz grono pedagogiczne.
„Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Eli, jednej z naszych uczennic. To niezwykle trudny moment dla naszej szkoły. W imieniu całej społeczności szkolnej składamy szczere wyrazy najgłębszego współczucia rodzinie Zmarłej. Prosimy jednocześnie o uszanowanie ich prywatności w czasie żałoby” – napisano w komunikacie.
Również prezydent Krakowa Aleksander Miszalski odniósł się do tej tragedii. Pisaliśmy o tym w naszym artykule.







1 godzina temu











