Planowany przejazd miał odbyć się pociągiem relacji Kraków - Jelenia Góra, jednak już na starcie uczestnicy natrafili na problem. Na odcinku między Kędzierzynem-Koźlem a Kamieńcem Ząbkowickim zamiast składu kolejowego uruchomiono zastępczą komunikację autobusową.- To pokazuje wyzwania, z jakimi mierzy się ta linia. Mówimy o trasie, która wciąż nie została zelektryfikowana ani kompleksowo zmodernizowana. jeżeli chcemy nowoczesnego transportu na miarę XXI wieku, takie inwestycje są konieczne - mówił Paweł Maseł
ko.Jak zaznaczył parlamentarzysta, linia nr 137 ma strategiczne znaczenie dla południowo-zachodniej Polski. Mogłaby stanowić alternatywę dla mocno obciążonych tras prowadzących przez Wrocław, zarówno dla ruchu towarowego, jak i pasażerskiego. W przejeździe uczestniczyli również przedstawiciele samorządów leżących wzdłuż Magistrali Podsudeckiej. Wśród nich był starosta prudnicki Radosław Roszkowski, który zwrócił uwagę, iż o potrzebie elektryfikacji tej linii mówi się od kilkudziesięciu lat.- Od blisko sześćdziesięciu lat słyszymy o konieczności modernizacji i elektryfikacji tego szlaku. Dziś przez cały czas nie zapewnia on odpowiedniego standardu podróżowania. To inwestycja kluczowa dla rozwoju południowej części województwa opolskiego - mówił.Wsparcie dla inicjatywy zadeklarował również wicestarosta powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego Józef Gisman. Podkreślał znaczenie rozwoju kolei dla mieszkańców, turystyki oraz gospodarki regionu.- Dobra komunikacja jest podstawą rozwoju. Widzimy ogromny potencjał zarówno w przewozach pasażerskich, jak i towarowych. Coraz więcej materiałów budowlanych transportowanych jest z Dolnego Śląska, a kolej mogłaby przejąć część tego ruchu. Dodatkowo przygotowujemy już kadry dla branży kolejowej - w naszych szkołach funkcjonuje kierunek technik kolejnictwa - powiedział Józef Gisman.O znaczeniu linii dla mieszkańców gminy mówił także wójt Reńskiej Wsi Tomasz Kandziora. Przypomniał, iż przez teren gminy przebiega Magistrala Podsudecka, a mieszkańcy korzystają z lokalnego przystanku kolejowego, podróżując między innymi do Nysy i Kędzierzyna-Koźla.- Kilka lat temu obserwowaliśmy rozpoczęcie prac przygotowawczych do modernizacji. Widzieliśmy działania prowadzone przez PKP, jednak później inwestycja zwolniła. Liczymy, iż obecne działania przyniosą konkretne efekty - podkreślił.Z kolei radny Kędzierzyna-Koźla Marcin Wołyniec zwrócił uwagę na walory turystyczne trasy prowadzącej przez Góry Opawskie, Kotlinę Kłodzką i Sudety.- To jedna z najpiękniejszych tras kolejowych w tej części kraju. Choć dziś podróż nie należy do najszybszych, pozwala podziwiać wyjątkowe krajobrazy. Warto skorzystać z tej możliwości szczególnie przed wakacjami - zachęcał.Po zakończeniu przejazdu przedstawiciele zespołu parlamentarnego mają spotkać się w Warszawie z przedstawicielami PKP Polskich Linii Kolejowych oraz Ministerstwa Infrastruktury. Tematem rozmów będzie przyszłość Magistrali Podsudeckiej i możliwości jej modernizacji. Jak podkreślano podczas briefingu, celem działań jest nie tylko poprawa komunikacji między większymi ośrodkami, ale również przeciwdziałanie wykluczeniu transportowemu mniejszych miast i miejscowości położonych wzdłuż linii nr 137. Modernizacja całego szlaku od Kędzierzyna-Koźla do Legnicy ma być jednym z głównych postulatów zespołu
parlamentarnego.Więcej w materiale wideo: