Postrach kierowców odwiedził Łódź. Popularny youtuber nagrywał łamiących przepisy. Czy już jutro odcinek z Łodzi?

2 godzin temu

Kierowca zapytał, co nagrywa Konfitura

Na krótkim nagraniu, które jest zapowiedzą dłuższego filmu, widać konfrontację Konfitury z kierowcą białej Toyoty, który samochodem poruszał się wzdłuż po chodniku, a następnie wyjeżdżał z miejsca parkingowego przez przejście dla pieszych. Na filmie słychać rozmowę między kierowcą a influencerem. Mężczyzna prowadzący białą toyotę pytał, dlaczego jest nagrywany.

- Co pan nagrywa?

zapytał kierowca.

- Wykroczenie, jazda wzdłuż po chodniku. 1,5 tys. zł mandatu i 8 punktów karnych

- odpowiedział Konfitura.

- Muszę jakoś wyjechać stąd

- tłumaczył kierowca.

- Wiadomo, jak się wjechało, to jakoś trzeba wyjechać

odpowiedział influencer.

"Trzeba pod drzwi, bo tak"

Konfitura zwrócił uwagę na sytuację w rejonie Teatru Wielkiego. Otrzymał duży, pozytywny odzew. Komentujący wskazywali m.in., iż w pobliżu znajduje się duży parking przy dworcu Łódź Fabryczna, oddalony o około 200 metrów, na którym można zaparkować legalnie.

- Zapraszam zobaczyć, co się dzieje na placu Dąbrowskiego podczas wydarzeń w teatrze. Absolutny armagedon i dziesiątki nielegalnie zaparkowanych aut. Wiadomo - trzeba pod drzwi, bo tak

- skomentował jeden z widzów kanału.

"Po co te zaczepki i pytania?"

Influencer odniósł się również do reakcji kierowców, którzy zwracają mu uwagę podczas nagrywania wykroczeń. Jak podkreśla, jego celem jest dokumentowanie sytuacji i zgłaszanie ich odpowiednim służbom.

- Jak to jest, iż gdy człowiek chce sobie po prostu nagrać wykroczenie i zgłosić, kierowca musi od razu inicjować interakcję i wręcz prowokować eskalację. Po co te zaczepki i pytania? Przecież oczywistym jest, iż jak jeździsz po chodniku, to możesz zostać nagrany. Po prostu wyjedź i zostaw nagrywającego w spokoju

- napisał Konfitura.

Na nagraniach publikowanych przez Konfiturę często widać nerwowe reakcje kierowców. Zdarza się, iż osoby przyłapane na łamaniu przepisów nie tylko wdają się z nim w dyskusje, ale reagują agresją lub próbują konfrontować się z nagrywającym fizycznie.

Filmy Konfitury - i innych youtuberów tworzących podobne treści - od lat wywołują duże emocje, dyskusje o parkowaniu, bezpieczeństwie pieszych i zachowaniu kierowców w przestrzeni miejskiej. Nie wiadomo, kiedy dokładnie Konfitura opublikuje cały odcinek z placu Dąbrowskiego, a także jakie ma dalsze plany w Łodzi. Wcześniej nagrywał wykroczenia przy ul. Smugowej, przy urzędzie, a także w pobliżu łódzkiej giełdy samochodowej przy ulicach Lodowej i Dostawczej, skąd stworzył kilkuodcinkowy cykl. Odcinki pojawiają się regularnie w każdą niedzielę w godzinach porannych na jego kanale. Jest duża szansa, iż już jutro obejrzeć będzie można kolejny odcinek z Łodzią w roli głównej.

Idź do oryginalnego materiału