Władze powiatu suskiego rozważają utworzenie domu dziecka. Pod uwagę brany jest jeden z budynków w Makowie Podhalańskim.
Obecnie w powiecie suskim jest jeden dom dziecka – placówka im. bł. C. Faron w Łętowni jest prowadzona przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek NMP i zapewnia całodobową opiekę oraz wychowanie. Łącznie przebywa w niej do 8 dzieci, a możliwe jest przyjęcie do 10 dzieci, ale po wcześniejszej zgodzie wojewody małopolskiego. Placówka w Łętowni rozpoczęła działalność 15 stycznia 2010 r., a od 15 sierpnia 2023 r. jej dyrektorem jest siostra Wiesława Staszczyk.
Ponadto na terenie powiatu suskiego działają 58 rodziny zastępcze, w tym 9 rodzin zastępczych zawodowych: 2 rodziny specjalistyczne, 2 rodzinne domy dziecka, 3 zawodowe rodziny zastępcze oraz 2 rodziny pełniące funkcję pogotowia rodzinnego. Samorządowcy nie ukrywają, iż instytucji i osób, które zajmują się dziećmi wymagającymi specjalistycznej opieki i wychowania, jest w powiecie suskim za mało. Zarząd Powiatu Suskiego rozważa utworzenie domu dziecka. Podczas niedawnego posiedzenia zarządu starosta suski Józef Bałos wskazał, iż po oddaniu do użytkowania nowego budynku Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Makowie Podhalańskim przy ulicy Orkana wychowankowie zostaną tam przeniesieni z dotychczasowego internatu. W ten sposób zwolni się budynek przy ulicy Moniuszki, który mógłby zostać poddany dalszemu zagospodarowaniu. Zdaniem Joanny Piasecznej, kierownik Zespołu do spraw pieczy zastępczej, potrzeby co do zapewnienia dzieciom opieki zastępczej systematycznie rosną.
– Z drugiej strony zainteresowanie pełnieniem funkcji rodziny zastępczej jest niewielkie, co wynika z dużej odpowiedzialności i wyzwań związanych z opieką nad dziećmi wymagającymi szczególnej troski. Do pieczy zastępczej coraz częściej trafiają dzieci z trudnych środowisk rodzinnych, wymagające szczególnego wsparcia z uwagi na występujące deficyty rozwojowe, emocjonalne, zdrowotne lub wychowawcze. Dodatkowo wiele w tej chwili funkcjonujących rodzin zastępczych osiąga wiek, który w najbliższych latach może uniemożliwić dalsze sprawowanie tej funkcji. Tymczasem już obecna liczba miejsc w tak zwanej pieczy zastępczej jest niewystarczająca w stosunku do rosnących potrzeb. Problemy z zapewnieniem wolnych miejsc występują także w innych powiatach, co ogranicza możliwość kierowania dzieci do pieczy zastępczej poza powiatem suskim – zaznaczyła kierownik Joanna Piaseczna.
Według Krzysztofa Cieżaka, dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Suchej Beskidzkiej, w rozważanej do utworzenia placówce w Makowie Podhalańskim możliwe byłoby zapewnienie 14 miejsc.
– Byłyby one przeznaczone przede wszystkim dla dzieci powyżej 10. roku życia, z możliwością przyjmowania młodszych dzieci w szczególnie uzasadnionych przypadkach, zwłaszcza rodzeństw, aby uniknąć ich rozdzielania. Wstępne koszty funkcjonowania placówki szacowane są na około 11 tysięcy złotych miesięcznie na jedno dziecko, co przy 14 miejscach oznacza koszt około 1,8 miliona złotych rocznie – wyliczał dyrektor Krzysztof Cieżak.
Wskazał ponadto, iż odgórnie planowane są zmiany przepisów – to gmina miałyby finansować w połowie koszty pobytu dziecka z własnego terenu.
– jeżeli chodzi o procedury oraz możliwości utworzenia placówki, to pracownicy Wydziału Polityki Społecznej Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie przeprowadzili już wstępne oględziny budynku pod kątem możliwości utworzenia w nim placówki opiekuńczo-wychowawczej. Przekazali również wytyczne jakie wynikają z obowiązujących przepisów. Wskazano, iż zarówno lokalizacja, jak i parametry obiektu, stwarzają potencjalne możliwości wykorzystania tego budynku na taki cel. Dalsze działania wymagają opracowania przez architekta programu funkcjonalno-użytkowego wraz z kosztorysem inwestycji, który pozwoli określić zakres oraz koszty niezbędnych prac – tłumaczył dyrektor Krzysztof Cieżak.
Wiadomo już, iż dostosowanie budynku do odpowiednich wytycznych i przepisów będzie wymagało między innymi prac remontowo-budowlanych, modernizacji pomieszczeń i łazienek, zmiany sposobu użytkowania obiektu oraz uzyskania wymaganych uzgodnień, w szczególności z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Suchej Beskidzkiej oraz z suską Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej.
To wszystko oznacza, iż dostosowanie budynku do wymaganych potrzeb może wymagać realizacji etapowej przez kilka kolejnych lat. W czasie dyskusji wskazano, iż konieczne będzie rozpoznanie sytuacji, jakie środki zewnętrzne są możliwe do pozyskania na remont czy też doposażenie takiej placówki. Tym ma się zająć dyrektor Krzysztof Cieżak, do czego został zobowiązany przez Zarząd Powiatu Suskiego.
Powiatowi włodarze zastanawiają się, czy przyszła placówka miałaby być jednostką organizacyjną powiatu, czy też prowadziłoby ją stowarzyszenie lub inna instytucja wyłoniona w drodze konkursu ofert.
– Zarząd Powiatu wstępnie zaakceptował kierunek działań zmierzających do utworzenia placówki opiekuńczo-wychowawczej typu socjalizacyjnego. Dalsze decyzje w sprawie utworzenia placówki będą podejmowane po opracowaniu programu funkcjonalno-użytkowego wraz z kosztorysem oraz rozpoznaniu możliwości pozyskania środków na ten cel – zastrzegają samorządowcy.

1 godzina temu
![Poranna kolizja na ul. Pstrowskiego w Olsztynie. Policja apeluje o zachowanie ostrożności [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/47/47997/09f1c4a98453317ac2d08dbf7cf086f0.jpg)














