– Apelujemy do Sądeczan i ludzi dobrej woli, by nie bać się tworzyć rodzin zastępczych – mówi Beata Dziedzic, dyrektor Rodzinnego Domu Dziecka nr 2 w Nowym Sączu.
Wciąż są niemałe potrzeby, by powstawały nowe miejsca, w których dzieci znalazły spokojne i bezpieczne miejsce do życia.
– Zachęcamy i zapewniamy pomoc osobom, które chcą stworzyć np. rodziny zastępcze. Chcemy, by rodzicielstwo zastępcze się rozwijało, bo jest nas coraz mniej i jesteśmy coraz starsi. Może do kogoś trafi ten apel i dojdzie do wniosku, iż jest to jego droga
– dodała Beata Dziedzic.
Teraz w Nowym Sączu działają 3 Rodzinne Domy Dziecka. Dzieci, które z różnych powodów nie mogą być pod opieką swoich rodziców, trafiają też do rodzin zastępczych.
Rozmowa z Beatą i Pawłem Dziedzic:

1 dzień temu











