
W stanie śpiączki farmakologicznej przebywa w szpitalu rolnik z Hanny, który w został stratowany przez stado bydła. Mężczyzna doznał rozległych obrażeń, w tym głowy i twarzy. Do wypadku doszło na terenie jego gospodarstwa.
Do bardzo poważnie wyglądającego wypadku doszło w miniony czwartek w miejscowości Hanna. Ratownicy z pogotowia we Włodawie otrzymali wezwanie do 56-latka, który został poturbowany przez krowy. W wyniku zdarzenia mężczyzna doznał rozległych urazów. Z powodu obrażeń twarzoczaszki, kontakt z mężczyzną był utrudniony. Załoga pogotowia na miejscu zaopatrzyła rany, wdrożyła leczenie przeciwbólowe i przetransportowała poszkodowanego do szpitala. Ostatecznie w ciężkim stanie trafił on do lecznicy w Białej Podlaskiej, gdzie walczy o życie i zdrowie. Został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, by ustabilizować funkcje życiowe.
W przeciągu ostatnich lat na terenie gminy Hanna to co najmniej trzeci tego typu wypadek. W bardzo podobnych okolicznościach przez byki zostało poturbowanych dwóch innych gospodarzy co pokazuje, jak trudna i niebezpieczna jest hodowla bydła, szczególnie potężnych ras mięsnych.

1 tydzień temu















