Powtórzyć wynik z jesieni

1 godzina temu

W Nysie lepsza była Avia, ale to nie znaczy, iż w jutrzejszym, domowym starciu ze Stalą będzie faworytem. Na pewno możemy spodziewać się zaciętego pojedynku i walki o każdy centymetr boiska. Oba zespoły walczą bowiem o swoje cele.

Żółto – niebiescy, po dwóch wygranych z rzędu przesunęli się na siódme miejsce w tabeli. Do będącej przed nimi ekipy Nowak-Mosty MKS Będzin tracą siedem „oczek”. Dużo ciaśniej jest za ich plecami. Świdniczanie, MCKiS Jaworzno oraz KPS Siedlce mają taki sam dorobek punktowy, a Lechia Tomaszów Mazowiecki tylko kilka mniejszy. Prawdopodobnie między tą właśnie czwórką rozegra się walka o dwa, ostatnie miejsca w play – off.

Stal Nysa, w ostatnich tygodniach prezentuje wysoką formę. Podopieczni Marka Lebedewa wygrali pięć spotkań z rzędu i są wiceliderem zestawienia, mając tyle samo punktów co lider – CUK Anioły Toruń. Ich celownik w bieżących rozgrywkach jest ustawiony na awans do PlusLigi i mają wiele argumentów, by temu zadaniu sprostać.

Mecz PZL Leonardo Avia Świdnik – Stal Nysa rozpocznie się w sobotę, 28 lutego, o godz. 17.00, w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7. Bilety na to spotkanie można kupić na stronie internetowej Avii.

Idź do oryginalnego materiału