Pożary pod Madrytem. Hiszpania prosi o pomoc, Polska wysyła 105 strażaków

dzienniknarodowy.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Pożary pod Madrytem. Hiszpania prosi o pomoc, Polska wysyła 105 strażaków


Rozległe pożary lasów podchodzą pod region Madrytu, a premier Hiszpanii Pedro Sánchez ostrzegł, iż kraj czekają wyjątkowo wymagające godziny, bo zmienny wiatr może rozdmuchać ogień w stronę stolicy. Hiszpania poprosiła o międzynarodowe wsparcie. Do walki z żywiołem włączają się służby z kilku państw, a Polska zadeklarowała wysłanie 105 strażaków.

Ogień podchodzi pod Madryt

Hiszpania od kilku dni walczy z falą pożarów lasów, które objęły tereny na zachód od Madrytu. Najgroźniejsze zarzewia płoną w okolicach miejscowości Villa del Prado, San Martín de Valdeiglesias i Burgohondo, około 60 kilometrów od stolicy. Władze objęły region Madrytu oraz prowincję Ávila wspólnym stanem wyjątkowym i traktują je jak jeden obszar działań ratowniczych. Z zagrożonych terenów ewakuowano lub objęto nakazem pozostania w domach ponad 63 tysiące osób. Nad zachodnimi dzielnicami Madrytu unosił się gęsty, szary dym, który mieszkańcy odczuwali na własnej skórze. Hiszpańskie media relacjonowały noc pełną napięcia, gdy strażacy próbowali utrzymać linie obrony wokół zagrożonych miejscowości.

Ostrzeżenie premiera Sáncheza

Premier Pedro Sánchez ostrzegł, iż kraj czekają najtrudniejsze godziny. Powodem jest prognozowana zmiana kierunku i siły wiatru, która może gwałtownie przyspieszyć rozprzestrzenianie się ognia i skierować go bliżej gęściej zaludnionych okolic. Szef hiszpańskiego rządu przyznał, iż w wielu miejscach żywioł przekroczył możliwości straży pożarnej, i zaapelował o ogólnokrajowe porozumienie w sprawie przeciwdziałania zmianom klimatu. Madryt zwrócił się przy tym o pomoc do partnerów, korzystając z europejskich mechanizmów solidarności.

Zagrożony ośrodek NASA i rekordowy sezon

Ogień podszedł pod Robledo de Chavela, około 63 kilometrów na zachód od Madrytu, gdzie mieści się należący do sieci Deep Space Network kompleks anten NASA. Z ośrodka ewakuowano około 90 pracowników. Jak oceniła cytowana przez media Lola Cadierno z tej placówki, „to byłaby tragedia dla NASA”, ponieważ utrata stacji mogłaby zakłócić część operacji kosmicznych. Kompleks odpowiada za łączność z odległymi sondami, więc jego uszkodzenie miałoby skutki wykraczające daleko poza Hiszpanię. Skala tegorocznych pożarów jest wyjątkowa: według Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasów (EFFIS) powierzchnia terenów, które spłonęły w Hiszpanii w 2026 roku, przekroczyła 131 tysięcy hektarów, wielokrotnie więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Rekordowy sezon dotyczy zresztą całej Europy Południowej, gdzie długotrwała susza i wysokie temperatury tworzą warunki wyjątkowo sprzyjające rozprzestrzenianiu się ognia.

Polski wkład w walkę z żywiołem

Do gaszenia pożarów włączają się służby z kilku państw. Jak wskazał premier Sánchez, wsparcie wysłały już Włochy i Grecja. Polska zadeklarowała skierowanie 105 strażaków, którzy mają pełnić służbę w Hiszpanii od 1 do 30 sierpnia w ramach Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności. Informację o tym przekazało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. To kolejny w tym sezonie przypadek, gdy polscy strażacy jadą z pomocą na południe Europy, co potwierdza realne zdolności rodzimych służb do działania poza granicami kraju i wpisuje się w praktyczną solidarność wewnątrz Unii. Dla polskich formacji to również sprawdzian gotowości oraz współdziałania z partnerami z innych państw w warunkach realnego zagrożenia. Najbliższe godziny, o których mówił Sánchez, pokażą, czy uda się powstrzymać ogień przed dotarciem w pobliże stolicy.

Źródło: WP Wiadomości

Idź do oryginalnego materiału