Po wycieku 19 mln danych spowodowanym przez cyberatak wiele osób zaczęło zastrzegać numer PESEL. Wzrost zainteresowania sprawił, iż urząd w Poznaniu uruchomił dodatkowe stanowisko, przy którym formalność można załatwić bez wcześniejszego umawiania wizyty.
W ubiegłym tygodniu wyciekły dane 19 mln Polaków z platformy MyDr , dostarczyciela systemu medycznego, z którego korzystało 12 tys. placówek ochrony zdrowia. Dane obejmowały: imiona i nazwiska, numery PESEL, nr telefonów, adresy e-mail oraz informacje dotyczące recept i przyjmowanych leków. Upublicznione dane mogą wykorzystać przestepcy.
Z uwagi na dużo większe zainteresowanie miasto zdecydowało się uruchomić dodatkowe stanowiska w budynku Urzędu Miasta Poznania przy ul. Libelta 16/20. Mieszkańcy nie muszą wcześniej rezerwować terminu, można przyjść i złożyć wniosek na miejscu. Formularze do wypełnienia są dostępne na miejscu.
Zastrzeżenie numeru PESEL można przeprowadzić bez odwiedzin urzędu. Istnieje możliwość zrobienia tego elektronicznie w serwisie gov.pl, do której potrzebny jest odpowiedni sposób potwierdzenia tożsamości, np. profil zaufany, e-dowód lub podpis kwalifikowany. Jeszcze prostszą możliwością dla osób korzystających z usług cyfrowych państwa jest wykonanie operacji w aplikacji mObywatel.
Zastrzeżenie numeru PESEL-u ma przede wszystkim ograniczyć ryzyko wykorzystania danych. Numer PESEL jest najczęściej wykorzystywany do zaciągania kredytów lub dokonania innych czynności bez wiedzy właściciela numeru.
Zastrzeżony PESEL nie oznacza zablokowania możliwości normalnego funkcjonowania. Można dalej korzystać z opieki medycznej, realizować recepty, załatwiać sprawy urzędowe, podróżować czy uczestniczyć w wyborach.
Zastrzeżony numer można w razie potrzeby cofnąć, a następnie ponownie włączyć ochronę. W kontekście ostatniego wycieku poznańscy urzędnicy zachęcają mieszkańców, którzy jeszcze tego nie zrobili, do rozważenia takiego zabezpieczenia swoich danych.

1 godzina temu












