Pracownicy banków kontra sztuczna inteligencja

bejsment.com 58 minut temu

Sztuczna inteligencja pozwala największym kanadyjskim bankom wykonywać w kilka minut zadania, które wcześniej zajmowały pracownikom wiele godzin. Szefowie instytucji finansowych mówią o ogromnym wzroście wydajności, ale coraz częściej pojawiają się pytania o przyszłość setek tysięcy zatrudnionych w tym sektorze osób.

Prezes Scotiabanku Scott Thomson poinformował, iż w ciągu około czterech i pół miesiąca wykorzystanie AI pozwoliło bankowi zaoszczędzić równowartość około 24 tys. dni pracy. W TD Banku czas wstępnego przygotowania wniosku hipotecznego skrócił się dzięki sztucznej inteligencji z około 15 godzin do zaledwie trzech minut.

Jeszcze bardziej spektakularne wyniki odnotował Bank of Montreal. Według prezesa BMO Darryla White’a wykorzystanie modeli AI w działalności ubezpieczeniowej pozwala w niektórych przypadkach podejmować decyzje dotyczące oceny ryzyka w ciągu 10 sekund. Tradycyjnie proces ten zajmuje co najmniej 28 dni.

Skala możliwych zmian jest ogromna. Pięć największych banków Kanady – RBC, TD, BMO, Scotiabank i CIBC – zatrudnia łącznie blisko 400 tys. osób. Badanie Toronto Metropolitan University wykazało, iż aż 98 proc. pracowników sektora finansowego wykonuje zawody w dużym stopniu podatne na wpływ technologii AI. Dla całego kanadyjskiego rynku pracy wskaźnik ten wynosi 56 proc.

Bank Kanady ocenił niedawno, iż przy obecnych możliwościach sztucznej inteligencji około jednej trzeciej miejsc pracy może ulec znaczącym zmianom. Wśród najbardziej narażonych wymienił stanowiska administracyjne w bankowości, ubezpieczeniach i innych usługach finansowych.

Na razie wielkie banki nie przeprowadzają jednak masowych redukcji zatrudnienia związanych z AI. Analityk John Aiken z Jefferies Financial Group uważa, iż w przyszłości może przede wszystkim zmniejszyć się zapotrzebowanie na pracowników wykonujących prostsze zadania, m.in. w oddziałach bankowych.

Podobne obawy ma prawnik specjalizujący się w prawie pracy Jon Pinkus. Jego zdaniem szczególnie zagrożone mogą być stanowiska dla osób rozpoczynających karierę, ponieważ wiele wykonywanych przez nie dotychczas zadań może przejąć sztuczna inteligencja.

Same banki podkreślają natomiast, iż AI ma wspierać, a nie zastępować ludzi. RBC zamierza dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji uzyskać do 2027 roku korzyści biznesowe warte od 700 mln do miliarda dolarów. TD liczy na około miliard dolarów rocznie.

Prezes CIBC Harry Culham porównuje nowe narzędzia AI do „współpracownika”, a nie zwykłego chatbota. Co więcej, przewiduje, iż w ciągu najbliższych pięciu lat liczba zatrudnionych w jego banku wzrośnie.

Eksperci nie spodziewają się więc na razie gwałtownego znikania miejsc pracy w kanadyjskiej bankowości. Bardziej prawdopodobne jest, iż AI zmieni zakres obowiązków pracowników i ograniczy liczbę niektórych stanowisk dla osób dopiero rozpoczynających karierę.

Idź do oryginalnego materiału